Ledwie na oczy patrzę
Ledwie siebie dostrzegam
Nie biegnę już dzisiaj do nikąd
I nic nie szukam...nie trzeba
Dzień jako całość... udany...
Sobota, Niedziela przelecą
Zamknę oczy i zasnę
Snu otulony pościelą...
Ledwie na oczy patrzę
Ledwie siebie dostrzegam
Nie biegnę już dzisiaj do nikąd
I nic nie szukam...nie trzeba
Dzień jako całość... udany...
Sobota, Niedziela przelecą
Zamknę oczy i zasnę
Snu otulony pościelą...
Komentarze
Pokaż komentarze