Zaiste błękit już odpływa
Na purpurowej mapie nieba
Rysuje noc okruchem cienia
Nasłonecznioną przestrzeń zmywa
Jeśli popatrzysz w dal przyjaźnie
Szukając dnia w czaso przestrzeni
I tak ta noc we sny zamieni
Te wszystkie ścieżki dniem wyraźne
Zaiste błękit już odpływa
Na purpurowej mapie nieba
Rysuje noc okruchem cienia
Nasłonecznioną przestrzeń zmywa
Jeśli popatrzysz w dal przyjaźnie
Szukając dnia w czaso przestrzeni
I tak ta noc we sny zamieni
Te wszystkie ścieżki dniem wyraźne
Komentarze
Pokaż komentarze