"Jarosław Kaczyński (...) dowodzi (...), że członkowie PO są "chamscy i agresywni" w stosunku do PiS. Przytacza tutaj przykład, gdy poseł PO usiadł w restauracji sejmowej na miejscu parlamentarzysty PiS, mimo że wiedział, że miejsce jest zajęte.
- To jest lekceważenie, chamstwo. To jest grupa ludzi nie wiem czy zdegenerowanych, bo nie wiem, czy byli kiedyś na poziomie - mówił prezes PiS."
Od razu przychodzi na myśl kultowa scenka.


Komentarze
Pokaż komentarze (19)