Dziwię się, że taka osoba, która jeszcze niedawno zwierzała się, że "kurwa mać mam tyle układów wypracowanych", które "wezmą w łeb, gdy to nie my [Platforma Obywatelska] wygramy wybory" ma jeszcze czelność urządzać wyborczy teatr w Sejmie, z którego dawno powinna być przegnana. Jak Beata Sawicka mówiła o sobie - miała być uczciwa do momentu.. spotkania funkcjonariuszy CBA. Zlikwidujmy zatem CBA, ABW, Policję, bo to przecież dzięki nim złodziej staje się przestępcą, a nie chodzi na wolności jako "uczciwy" obywatel.
Dlaczego jednak ta "uczciwa" kobieta nie zrzekła się immunitetu, co pozwoliłoby ją przesłuchać i prowadzić dalej śledztwo? Ano dlatego, że, jak się dowiedzieliśmy z materiałów operacyjnych CBA, chciała ukryć macherów i frontmenki, z którymi planowała kolejne przestępstwa. "Uczciwa" Beata Sawicka do dzisiaj nie oddała też, drobiazg, 50 tysięcy złotych łapówki wręczonej jej przez funkcjonariusza CBA. Mimo, że została przyłapana na gorącym uczynku kilkanaście dni temu podczas brania kolejnych pieniędzy. Skoro nie oddała, to musiała już wydać.. żeby żyło się lepiej.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)