Zresztą to już drugi niepokojący sygnał z rządu Tuska o poddawaniu się presji Rosji. Wcześniej Radosław Sikorski zapowiedział, że będzie się konsultować z Moskwą w sprawie ewentualnej budowy tarczy antyrakietowej przez Amerykanów, uznając tym samym, że Polska nie jest suwerennym krajem, który może podjąć decyzję w sprawie budowy tarczy samodzielnie. To bardzo krótkowzroczna polityka, która zaowocuje być może spotkaniem na szczycie i poklepaniem Tuska przez Putina po plecach, ale na dłuższą metę nie wróży niczego dobrego dla Polski.
39
BLOG
Donald Tusk zapowiedział, że Polska odstępuje od blokowania możliwości podjęcia przez Rosję negocjacji w sprawie przystąpienia do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Jednostronne "rozbrojenie się" Polski, bez żadnych uzgodnień dyplomatycznych z Rosją, które gwarantowałyby Polsce cokolwiek, jest naiwne, żeby nie powiedzieć idiotyczne. Zresztą nie tylko dyplomatycznie Tusk nie postawił żadnych warunków Moskwie, nie wyraził ich nawet publicznie - zrobił po prostu wspaniałomyślnie "pierwszy krok ku poprawie stosunków Polski z Rosją". Tyle tylko, że poddańcza polityka wobec Moskwy nigdy nie przynosiła rezultatów. Nawet jeśli embargo na mięso zostanie zniesione, to Kreml zawsze będzie mógł je przywrócić. Blokady negocjacji Rosji z OECD przywrócić już się nie da. Tusk pozbawia się więc jedynego narzędzia realnego nacisku na Rosję.
Zresztą to już drugi niepokojący sygnał z rządu Tuska o poddawaniu się presji Rosji. Wcześniej Radosław Sikorski zapowiedział, że będzie się konsultować z Moskwą w sprawie ewentualnej budowy tarczy antyrakietowej przez Amerykanów, uznając tym samym, że Polska nie jest suwerennym krajem, który może podjąć decyzję w sprawie budowy tarczy samodzielnie. To bardzo krótkowzroczna polityka, która zaowocuje być może spotkaniem na szczycie i poklepaniem Tuska przez Putina po plecach, ale na dłuższą metę nie wróży niczego dobrego dla Polski.
Zresztą to już drugi niepokojący sygnał z rządu Tuska o poddawaniu się presji Rosji. Wcześniej Radosław Sikorski zapowiedział, że będzie się konsultować z Moskwą w sprawie ewentualnej budowy tarczy antyrakietowej przez Amerykanów, uznając tym samym, że Polska nie jest suwerennym krajem, który może podjąć decyzję w sprawie budowy tarczy samodzielnie. To bardzo krótkowzroczna polityka, która zaowocuje być może spotkaniem na szczycie i poklepaniem Tuska przez Putina po plecach, ale na dłuższą metę nie wróży niczego dobrego dla Polski.


Komentarze
Pokaż komentarze (34)