Blog
domniemanie niewinnosci
faxe
faxe spoleczenstwo ma tyle wolnosci
20 obserwujących 188 notek 168634 odsłony
faxe, 30 września 2017 r.

Pieniacze i niezadowoleni z wyroków już rozgrzani

1077 72 0 A A A



Po ujawnieniu niecierpliwie oczekiwanego projektu ustawy o SN, pokrzywdzeni bezprawiem sądowym, zwani przez  sędziów i ich akolitów pieniaczami, oszołomami lub niezdowolonymi z wyroków odetchnęli z ulgą i  ostrożną nadzieją.


Instytucja skargi nadzwyczajnej w projekcie prezydenta bezpośrednio i realnie odpowiada na  oczekiwania przeszłych, obecnych i przyszłych klientów sądów. Kowalscy chcą sądów sprawiedliwych. A z tym jest w Polsce ponadnormatywnie źle.  Stąd skarga nadzwyczajna jest dla pokrzywdzonych klientów sądów  promykiem nadziei w  ich  rozpaczy i być może ostatnią szansą odzyskania godności, sprawiedliwości  i wiary w państwo.


Zgodnie z projektem, o prezydenckiej wersji ustawy o SN od każdego prawomocnego orzeczenia sądowego kończącego postępowanie w sprawie będzie można wnieść skargę nadzwyczajną, jeżeli:


1)        orzeczenie narusza zasady lub wolności i prawa człowieka i obywatela określone w Konstytucji;


2)        orzeczenie w sposób rażący narusza prawo przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;


3)        zachodzi oczywista sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego.


Wiadomo, uderz w stół, a nożyce się odezwą. No i odezwały się autorytety prawne, profesorowie prawa, sędziowie sądów i trybunałów, politycy, etc.  I rozpoczęło się ośmieszanie, zaciemnianie, kodowanie, straszenie Armagedonem i chaosem.


Głównymi argumentami przeciwko skardze nadzwyczajnej jest zaniepokojenie przeciwników reformy chaosem związanym z ilością orzeczeń, które spełniają kryteria do zastosowania skargi nadzwyczajnej, co według przeciwników tego rozwiązania wydłuży postępowania. Argument przewlekłości w postępowaniach sądowych została nominowana na grzech główny polskich sądów już na początku dyskusji o reformie sądownictwa, zgrabnie przykrywając czy pomijając dyskusję o dużo poważniejszych patologiach i chorobach wymiaru sprawiedliwości. Senator Libicki twierdzi nawet, że do przewlekłości prowadzić będzie wprowadzony w projekcie ustawy o SN udział ławników w rozpatrywaniu skarg nadzwyczajnych i w postępowaniach dyscyplinarnych! Tysiące pokrzywdzonych przez sądy z niecierpliwością i nadzieją czeka na możliwość takiego „wdłużenia” postępowania sądowego.


W tym miejscu niezbędne wyjaśnienie. Przewlekłość postępowań sądowych spowodowana jest przede wszystkim  brakiem  organizacji, planowania i zarządzania pracą sędziów. Proces, który powinien trwać  powiedzmy 10 dni = 10 posiedzeń sądu - w rzeczywistości  trwa rok czy półtora roku, bowiem przerwy pomiędzy posiedzeniami sądu to często 2 i więcej miesięcy. Wystarczy planować posiedzenia sądu dzień po dniu. Ale u nas jest to za trudne! Druga organizacyjna kwestia, która ma wpływ na długość procesu to protokołowanie. To problem, którego w XXI wieku polskie  sądownictwo również nie jest w stanie rozwiązać. Protokolant nie dokumentuje wypowiedzi uczestników procesu, ale czeka na podyktowaną przez sędziego wersję tej wypowiedzi.  Każde posiedzenie sądu trwa literalnie  (conajmniej) dwa razy dłużej, niż powinno.  W relatywnie normalnych krajach od dekad rozprawa jest protokołowana przez stenotypistki (i nagrywane audio) lub nagrywane audio  i natychmiast po rozprawie sporządzany jest transkrypt nagrania w tradycyjnej formie, aby strony i sąd mogli z niego korzystać już następnego dnia.


 


I ciekawostka[i]


Oczywiście nie podlega dyskusji, iż przewlekłość potępowania jest zmorą naszego sądownictwa, a konsekwencje są dla  obywateli ekstremalnie dolegliwe. Nie można jednak przewlekłości traktować jako główny grzech wymiaru sprawiedliwości. Tragedią dla klientów sądów i ich rodzin jest brak niezawisłości i bezstronności sędziów, które materializują się  w uchybieniach wymienionych  w kryteriach dopuszczenia skargi nadzwyczajnej.


Oto kilka głosów krytycznych o instytucji skargi nadzyczajnej.


 Prof. Z. Ćwiąkalski nie może sobie wyobrazić, jak to będzie wyglądało organizacyjnie. Skoro każdy obywatel - za pośrednictwem odpowiedniego podmiotu - będzie mógł wystąpić o wniesienie superkasacji, to szykuje się nam duży chaos. W Polsce 80 proc. osób jest niezadowolonych z rozstrzygnięć. Wyobraźmy więc sobie, że milion, dwa albo trzy miliony osób składają wniosek o jeszcze jedno rozpatrzenie sprawy, a 10 proc. tych wniosków zostanie uwzględnionych. Nagle trzeba będzie rozpatrzyć kilkaset nowych spraw. To jest nierealne! I nijak się ma do walki z przewlekłością postępowań. Kasacje nadzwyczajne otworzą także drogę dla pieniaczy sądowych, którzy oczywiście skwapliwie to wykorzystają. Sam jako adwokat uznaję niektóre rozstrzygnięcia za wadliwe, ale przecież druga strona sporu równocześnie zwykle uważa inaczej.[ii]

Opublikowano: 30.09.2017 08:30.
Autor: faxe
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

image

Jestem świadoma odpowiedzialności karnej z art. 212 & 1 i 2 Kk i oświadczam, iż informacje na tym blogu podlegają ochronie art. 213 & 2 Kk. Jestem świadoma, że niepoparte żadnymi dowodami pomówienia, nie podlegają również ochronie art. 10 Europejskiej Konwencji Prawa Człowieka.

Badania Worldwide Press Freedom Index wskazują, że Polska z punktu widzenia wolności prasy jest na ostatnim miejscu spośród krajów Unii Europejskiej i na 58 w rankingu światowym .

„...Osoby wykonujące funkcje publiczne- ze względu na swą pozycję i możliwość oddziaływania zachowaniami, decyzjami, postawami, poglądami na sytuację szerszych grup społecznych - muszą zaakceptować ryzyko wystawienia się na surowszą ocenę opinii publicznej...” SK 43/05 12.05.2008

W interesie demokratycznego państwa prawa leży, aby wyroki sądowe podlegały nie tylko ocenie i kontroli instancyjnej, ale by mogły podlegać ocenie i krytyce ze strony opinii publicznej.

Wszystkich czytelników informuję, że wolność wypowiedzi i swoboda wyrażania swoich poglądów jest zagwarantowana art. 54 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Artykuł ten gwarantuje również prawo do informowania o działalności osób pełniących funkcje publiczne.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • To jest niestety niemożliwe. Po zlikwidowaniu przez MS reformy Gowina w postępowaniu karnym...
  • Zacznę od końca, sędzia ma takie gwarancje - nieusuwalność i imunitet , atakże godne...
  • bez przesady z tym EK. MM ma za plecami banksterkę i Sorosa.To est koniec marzeń oPolsce.

Tematy w dziale Społeczeństwo