Tzw. „autorytety medialne” niedawno wystosowały list w obronie skazanego prawomocnym wyrokiem pedofila Romana Polańskiego. Przypomnę, że sąd uznał go winnym gwałtu na 13-letniej dziewczynce. Pedofilia wśród elit to temat tabu, mało się o nim mówi, a jeśli już to z reguły media stają po stronie sprawców. Tak było i w tym przypadku. Pod owym "listem hańby narodowej" kolejno podpisali się znani i lubiani:
-
Jacek Bromski
-
Izabella Cywińska
-
Feliks Falk
-
Janusz Głowacki
-
Andrzej Jakimowski
-
Janusz Morgenstern
-
Krystyna Morgenstern
-
Agnieszka Odorowicz
-
Jerzy Skolimowski
-
Maciej Strzembosz
-
Małgorzata Szumowska
-
Krystyna Zachwatowicz
-
Andrzej Wajda
Dzisiejsze media doniosły o kolejnym przestępstwie popełnionym przez Romana Polańskiego. Chodzi o gwałt na 16-letniej brytyjskiej aktorce Charlotte Lewis. Biorąc pod uwagę wpływy lobby pedofilskiego na świecie, które stanęło w obronie Romana Polańskiego, nie może dziwić fakt, że szokujące przestępstwo ujawnia dopiero dzisiaj kiedy jej oprawca znajduje się w więzieniu.
Dla przypomnienia na liście poparcia Bronisława Marii Komorowskiego odnaleźć można z owej "listy hańby narodowej" następujące nazwiska:
-
Izabella Cywińska
-
Feliks Falk
-
Janusz Głowacki
-
Andrzej Jakimowski
-
Janusz Morgenstern
-
Krystyna Morgenstern
-
Jerzy Skolimowski
-
Krystyna Zachwatowicz
-
Andrzej Wajda
To jak to to jest z tą pedofilią drogie "autorytety medialne", jaką mam pewność, że wspierając Bronisława Marię Komorowskiego nie popełniacie podobnego błędu jak w przypadku obrony wielokrotnego przestępcy Romana Polańskiego?



Komentarze
Pokaż komentarze (5)