fot. Filip Naumienko/REPORTER N/z: Arkadiusz Myrcha
fot. Filip Naumienko/REPORTER N/z: Arkadiusz Myrcha

Wiceminister odpowie za złamanie ciszy wyborczej? Wniosek już w Sejmie

Redakcja Redakcja Rząd Obserwuj temat Obserwuj notkę 8
Prokuratura Krajowa przekazała do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu wiceministra sprawiedliwości Arkadiusza Myrchy. Sprawa dotyczy podejrzenia złamania ciszy wyborczej podczas wyborów prezydenckich w 2025 roku. Sam polityk nie zamierza bronić się immunitetem i zapowiedział, że złoży oświadczenie o jego zrzeczeniu.

Wniosek o uchylenie immunitetu Arkadiusza Myrchy

Prokuratura Krajowa poinformowała, że do Sejmu trafił wniosek policji dotyczący uchylenia immunitetu posła i wiceministra sprawiedliwości Arkadiusza Myrchy.

– Mogę potwierdzić, że dzisiaj rano został wyekspediowany do Sejmu wniosek policji. W tej sprawie prokurator generalny występuje tylko w roli organu przekazującego, ponieważ ma wyłączną kompetencję do składania wniosków o uchylenie immunitetu. To w sprawie o wykroczenie także nie jest to postępowanie, które prowadzone jest w jakiejś jednostce prokuratury. Prokurator też nie jest autorem tego wniosku – przekazała rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego, prok. Anna Adamiak w rozmowie z Gazeta.pl.

Sprawa dotyczy wykroczenia z art. 498 Kodeksu wyborczego, który przewiduje karę grzywny za prowadzenie agitacji wyborczej w czasie ciszy wyborczej.


Chodzi o wpis podczas ciszy wyborczej

Do zdarzenia doszło przed drugą turą wyborów prezydenckich w maju 2025 roku. Na profilu Arkadiusza Myrchy w mediach społecznościowych pojawiła się grafika z napisem: „W niedzielę głosuję na Rafała Trzaskowskiego”.

Publikacja została zamieszczona już po rozpoczęciu ciszy wyborczej.

Wiceminister usunął wpis i przeprosił.

– Przepraszam, w wyniku błędu ładowania grafik, pojawiły się one po północy. Już usunąłem. Za błąd przepraszam – napisał 17 maja 2025 roku.

Zawiadomienie w tej sprawie złożył poseł PiS Dariusz Matecki. Polityk zarzucił Myrsze złamanie przepisów Kodeksu wyborczego i próbę nielegalnego wpływania na przebieg głosowania.

Myrcha: Nie będę uchylał się od odpowiedzialności

Jeszcze przed przekazaniem sprawy do Sejmu Arkadiusz Myrcha zadeklarował, że nie zamierza korzystać z ochrony, jaką daje immunitet poselski.

„Podtrzymuję moje wcześniejsze deklaracje, że nie zamierzam uchylać się od odpowiedzialności za naruszenie ciszy wyborczej. To był mój błąd. Niezwłocznie, jak będzie to tylko możliwe, złożę do Marszałka Sejmu oświadczenie o zrzeczeniu się immunitetu” – napisał w serwisie X.


Oznacza to, że wiceminister chce dobrowolnie umożliwić prowadzenie postępowania w tej sprawie.

Teraz decyzja należy do Sejmu

Wniosek zostanie rozpatrzony przez Sejm. Co do zasady uchylenie immunitetu posła wymaga zgody izby wyrażonej bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Jeżeli jednak Arkadiusz Myrcha skutecznie zrzeknie się immunitetu, procedura może przebiec szybciej i bez konieczności głosowania nad jego uchyleniem. Sprawa dotyczy wykroczenia, za które Kodeks wyborczy przewiduje karę grzywny.

rd

fot. Filip Naumienko/REPORTER N/z: Arkadiusz Myrcha

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj8 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka