W Londynie doszło do zamachu na p.o. prezydenta Bronisława Komorowskiego. Napastnik zaatakował Pana Marszałka różowym penisem. Na szczęście kandydat Platformy przeżył ewakuując się piwnicą. Snajper najwidoczniej był ślepy...
Na koniec hrabia Bronisław„Władysław”Maria„Wiki”Komorowski podsumował: „Jeżeli zamach to powiedziałbym, jaka wizyta taki zamach. No bo z 30 metrów nie trafić gumowym penisem to trzeba ślepego snajpera”. I jak tutaj nie zgodzić się z p.o. prezydenta?



Komentarze
Pokaż komentarze (5)