Rozłam, który może zamienić się w sojusz. Terlecki zdradza tajemnice z posiedzeń PiS

Redakcja Redakcja PiS Obserwuj temat Obserwuj notkę 20
Mateusz Morawiecki przez długi czas miał być celem krytyki podczas spotkań ścisłego kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości – twierdził w Radiu Wnet Ryszard Terlecki, do niedawna jeden z nabliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego. Były wicemarszałek Sejmu ujawnił kulisy narastającego konfliktu w partii, odniósł się do planów klubu Rozwój Plus i zdradził, że ugrupowanie może wystawić własnego kandydata na wicemarszałka Sejmu.

Terlecki o Morawieckim: "Spotkania zamieniały się w połajankę"

W rozmowie na antenie Radia Wnet były wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki opowiedział o kulisach konfliktu, który doprowadził do rozłamu w Prawie i Sprawiedliwości. Z jego relacji wynika, że podczas posiedzeń kierownictwa partii Mateusz Morawiecki regularnie spotykał się z krytyką ze strony części działaczy.

– Na zebraniach kierownictwa powtarzały się ataki, narzekania i rozmaite krytyczne uwagi pod adresem byłego premiera Mateusza Morawieckiego. To trwało naprawdę długo i doprowadziło w końcu do tego, że Mateusz Morawiecki przestał przychodzić na te spotkania – powiedział Terlecki.

Były wicemarszałek dodał, że atmosfera na posiedzeniach z czasem stawała się coraz bardziej napięta. – Spotkania zamieniały się w taką połajankę byłego premiera. Poza tym niewiele się na tych spotkaniach działo. Grupa uczestników prezydium Komitetu Politycznego, czyli ścisłego kierownictwa partii, uparła się, żeby Mateusza Morawieckiego się pozbyć, całkowicie zmarginalizować – stwierdził. 


Rozwój Plus wystawi własnego wicemarszałka? Niepewny los Ociepy

Terlecki odniósł się również do kwestii wyboru nowego wicemarszałka Sejmu. Jeszcze przed powołaniem Klubu Parlamentarnego Rozwój Plus Mateusz Morawiecki deklarował poparcie dla Marcina Ociepy, którego kandydaturę zgłosiło Prawo i Sprawiedliwość.

Sytuacja uległa jednak nagłej zmianie. – Jeżeli chodzi o wicemarszałka Sejmu, to tu jest pewna różnica zdań. Premier Morawiecki owszem powiedział, że poprzemy pana Ociepę, ale powiedział to w czasie, gdy jeszcze nie było klubu parlamentarnego i wtedy sytuacja była zupełnie inna – wyjaśnił.

Co istotne, nowy klub parlamentarny może ubiegać się o własnego przedstawiciela w Prezydium Sejmu. – W tej chwili jednak trzeci klub w Sejmie powinien, wydaje mi się, aspirować o to, żeby mieć swojego wicemarszałka i będziemy nad tym się zastanawiać na przełomie sierpnia i września – zapowiedział. 


Terlecki: skręt PiS w prawo zakończył się fiaskiem

W ocenie Ryszarda Terleckiego źródłem obecnego kryzysu były nie tylko personalne konflikty, ale również błędna strategia polityczna Prawa i Sprawiedliwości po utracie władzy. Polityk przypomniał, że kierownictwo partii postawiło na wyraźniejsze przesunięcie przekazu w prawo, licząc na odzyskanie wyborców Konfederacji i środowiska Grzegorza Brauna.

– Ten ruch na prawo nie przyniósł efektu. Próba odebrania wyborców Konfederacji poprzez ostry przekaz okazała się nieskuteczna. Nawet próba stworzenia nowego otwarcia wokół Przemysława Czarnka nie dała przełomu, na który wszyscy liczyliśmy – ocenił.

Zdaniem Terleckiego odpowiedzią na nieudany zwrot PiS ma być projekt Rozwój Plus, który ma trafić do bardziej umiarkowanych wyborców. – Chcemy nieco złagodzić formę, a także przesunąć wektory programu politycznego bardziej w kierunku rozwoju gospodarczego i podniesienia poziomu życia obywateli – wyjaśnił.

Nowa formacja nie zamierza zrywać z konserwatywnymi wartościami, ale chce mocniej akcentować kwestie gospodarcze i pragmatyczne podejście do polityki europejskiej. Wśród postulatów pojawia się m.in. reforma systemu ETS poprzez budowanie koalicji państw opowiadających się za zmianami, a nie jednostronne wypowiedzenie unijnych regulacji.

Rozwój Plus wyklucza współpracę z Braunem

Były wicemarszałek odniósł się również do możliwych powyborczych koalicji. Wykluczył możliwość formalnej współpracy z ugrupowaniem Grzegorza Brauna. – Z Braunem się nie da. Jego pomysły są szalone i niebezpieczne, a swoimi rozmaitymi wyskokami po prostu kompromituje ten projekt – powiedział.

Jednocześnie zaznaczył, że po wyborach naturalnym partnerem dla Rozwoju Plus pozostaje Prawo i Sprawiedliwość, a nowe ugrupowanie nie zamierza wspierać obecnej koalicji rządzącej. Mateusz Morawiecki zapowiedział już, że 15 października odbędzie się konwencja Rozwoju Plus. Do tego czasu ma powstać również partia.  

 

Ryszard Terlecki - kiedyś wierny druh Kaczyńskiego

Ryszard Terlecki urodził się 2 września 1949 roku w Krakowie. Jest historykiem, publicystą i politykiem, od wielu lat związanym z polską prawicą. Ukończył historię na Uniwersytecie Jagiellońskim, a następnie związał swoją karierę z działalnością naukową. Specjalizował się w historii najnowszej Polski oraz dziejach opozycji antykomunistycznej.

W czasach PRL działał w środowiskach opozycyjnych. Współpracował z podziemnymi wydawnictwami i był związany z ruchem solidarnościowym. Za działalność opozycyjną był inwigilowany przez Służbę Bezpieczeństwa. Po 1989 roku kontynuował pracę naukową i publicystyczną, publikując książki poświęcone historii Polski oraz opozycji demokratycznej.

Do Sejmu po raz pierwszy został wybrany w 2007 roku z list Prawa i Sprawiedliwości w okręgu krakowskim. Mandat poselski uzyskiwał również w kolejnych wyborach parlamentarnych. W latach 2015–2023 pełnił funkcję wicemarszałka Sejmu, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych polityków PiS. Przez wiele lat należał także do ścisłego kierownictwa partii Jarosława Kaczyńskiego i kierował pracami Klubu Parlamentarnego PiS jako jego przewodniczący.

W 2026 roku znalazł się w gronie polityków, którzy opuścili Prawo i Sprawiedliwość wraz z Mateuszem Morawieckim. Zaangażował się w tworzenie stowarzyszenia Rozwój Plus oraz nowego klubu parlamentarnego. Było to niemałe zaskoczenie, gdyż przez lata uważano go za wiernego kompana prezesa PiS. Według tabloidów, oziębienie relacji między politykami nastąpiło podczas jednego ze spotkań partyjnych w Krakowie, gdy Terlecki miał sugerować, że Kaczyński powinien zrezygnować z kierowania ugrupowaniem. Wypowiedź doświadczonego posła dotarła do Kaczyńskiego, który był oburzony dwulicowością Terleckiego. Krakowskiego historyka wymieniano też w grupie osób, które odradzały Nowogrodzkiej kandydaturę Karola Nawrockiego na prezydenta Polski. 


Fot. Ryszard Terlecki, poseł Rozwoju Plus/East News 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj20 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (20)

Inne tematy w dziale Polityka