Będzie nowa partia. Morawiecki ogłosił to u Rymanowskiego

Redakcja Redakcja Partie polityczne Obserwuj temat Obserwuj notkę 23
Mateusz Morawiecki w podcaście Bogdana Rymanowskiego zapowiedział utworzenie nowej partii politycznej najpóźniej 15 października. Były premier przekonuje, że decyzja jest konsekwencją faktycznego wykluczenia jego środowiska z Prawa i Sprawiedliwości. Tego samego dnia ma odbyć się konwencja stowarzyszenia Rozwój Plus, którego politycy powołali już własny klub parlamentarny.

Morawiecki zapowiada powstanie partii

Mateusz Morawiecki poinformował, że nowe ugrupowanie polityczne zostanie utworzone najpóźniej 15 października. Były premier mówił o tym w programie "Rymanowski Live” na YouTube.

Morawiecki odniósł się do wypowiedzi rzecznika dyscypliny partyjnej PiS Karola Karskiego. Ten stwierdził, że członkostwo w partii 40 osób, które utworzyły oddzielny klub parlamentarny, jest obecnie "martwe”. – To znaczy, ich sprawy będą rozpatrywane indywidualnie, natomiast ich członkostwo w Prawie i Sprawiedliwości w takiej sytuacji nie może się utrzymać – mówił Karski.

Zdaniem byłego premiera słowa rzecznika potwierdzają, że kierownictwo PiS od początku dążyło do usunięcia polityków związanych z Rozwojem Plus. – Teraz, kiedy nasze członkostwo jest martwe, czyli zostaliśmy usunięci całkowicie z Prawa i Sprawiedliwości, to mogę powiedzieć, że rzeczywiście taką partię założymy najpóźniej 15 października – zapowiedział Morawiecki.

Konwencja Rozwoju Plus 15 października

Na 15 października zaplanowana jest także konwencja stowarzyszenia Rozwój Plus. Data nie jest przypadkowa, ponieważ przypada w rocznicę wyborów parlamentarnych z 2023 roku. Morawiecki zapowiedział wydarzenie w niedzielnym wpisie na platformie X. -Tego dnia pokażemy, że Polska nie jest skazana na chaos, przeciętność i niespełnione obietnice. Pokażemy, że istnieje siła, która ma doświadczenie, odwagę, program i gotowość, aby ponownie wziąć odpowiedzialność za kraj - komentował były premier.

Konwencja ma być momentem zaprezentowania politycznego programu środowiska skupionego wokół Rozwoju Plus i prawdopodobnie początkiem formalnego budowania nowego ugrupowania. Czasu jest mało, bo jesienią ruszy prekampania wyborcza.  


Rozłam w PiS i ultimatum władz partii

Zapowiedź powołania nowej partii jest kolejnym etapem rozłamu w Prawie i Sprawiedliwości. Kierownictwo PiS postawiło wcześniej politykom związanym z Rozwojem Plus ultimatum. Mieli zrezygnować z aktywności w stowarzyszeniach o charakterze politycznym albo liczyć się z konsekwencjami partyjnymi. Jarosław Kaczyński przekonywał, że osoby, które nie podpisały wymaganych deklaracji, same zrezygnowały z członkostwa w PiS. Formalnie politycy nie zostali jednak jeszcze usunięci z partii, a ich sprawy skierowano do rzecznika dyscypliny Karola Karskiego.

W międzyczasie parlamentarzyści związani z Mateuszem Morawieckim utworzyli własny klub parlamentarny. Według rzecznika dyscypliny PiS oznacza to, że ich dalsze członkostwo w partii nie może zostać utrzymane. 


Nowa partia Morawieckiego coraz bliżej

Środowisko Rozwoju Plus od pewnego czasu buduje odrębną strukturę polityczną. Powołanie własnego klubu parlamentarnego, przygotowania do październikowej konwencji i zapowiedź utworzenia partii pokazują, że rozłam z PiS wchodzi w kolejną fazę.

Najpóźniej 15 października ma zostać ogłoszona nowa formacja kierowana przez Mateusza Morawieckiego. Wówczas powinny zostać przedstawione również jej nazwa, program i dalszy plan politycznego działania. Rozwój Plus w sondażach może liczyć na poparcie w przedziale między 2,7 proc. a blisko 8 proc. Większość pracowni daje byłym działaczom PiS szanse na wejście do parlamentu po przyszłorocznych wyborach.  

 

Pandemia, przymusowe szczepienia i działania rządu

Morawiecki u Bogdana Rymanowskiego był pytany o swoje działania w trakcie pandemii COVID-19. Lockdown, szczepienia, instalacja szpitali tymczasowych, zamknięcie cmentarzy i lasów - to pamiętane jest byłemu premierowi do dziś wśród wyborców obu Konfederacji. Polityk wyjawił, że eksperci z Rady Medycznej doradzali mu wdrożenie przymusowych szczepień. - Ja się temu przeciwstawiłem. Rada Medyczna rzuciła papierami - wspominał Morawiecki. Jak wyjawił, pomysł popierał Jarosław Kaczyński. 

- Uwaga, wówczas w kierownictwie politycznym w Prawie i Sprawiedliwości były decyzje, żeby iść w kierunku szczepień obowiązkowych. (...) Wtedy był za przymusowymi szczepieniami - odparł Morawiecki na pytanie, czy również prezes PiS był "za" przymusowymi szczepieniami. - Ówcześni przywódcy Konfederacji chwalili wówczas nasze działania. Dzisiaj, po czasie, są bardzo mądrzy i mówią tego nie trzeba było robić, to trzeba było robić - dodał były szef gabinetu.  

Fot. Mateusz Morawiecki, były premier/East News 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj23 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (23)

Inne tematy w dziale Polityka