10 obserwujących
67 notek
41k odsłon
  441   2

Polityczne monstra

"Traktują Unię jak bankomat, ale nawet karty nie potrafią włożyć. Bez głowy, serce po prawej stronie i dwie lewe ręce. Polityczne monstra" - napisał Donald Tusk.


1,5 miliona najgorzej zarabiających Polaków w czasie rządów PiS, po likwidacji śmieciówek i ustaleniu minimalnej stawki godzinowej, podwoiło swoje zarobki, przy czym za PO tych najgorzej zarabiających na śmieciówkach było w szczytowym momencie 3 miliony przy znacznie wyższym bezrobociu. Podobny wzrost płac został wymuszony wobec kolejnych milionów zatrudnionych, których płace muszą być odpowiednio wyższe, niż płaca minimalna, a ponadto każdy wychowujący dzieci zyskał dziesiątki tysięcy złotych z programu 500+, nie kosztem podniesienia podatków, zabieraniu bogatym, rozdawaniu biednym, tylko w wyniku uczciwego ściągania podatków obowiązujących. Donald Tusk mówi coś o pisowskim złu dostrzegalnym przez ludzi przyzwoitych? - Polityczne monstrum.

Gdyby podatki były ściągane po 2008 r., tak jak po 2015 r., Polacy byliby bogatsi o około 700 mld złotych, bo do polskich kieszeni, na polski rynek zaczęły trafiać pieniądze, które głównie znikały za granicą i zalegały na najgłębszych kontach. Wzrost wpływów z VAT o 20mld w osiem lat rządów PO i o 60 mld w ciągu czterech lat rządów PiS, a biorąc pod uwagę również CiT i PiT mamy różnicę 30 do 100 mld w relacji ośmiu do czterech lat! Te nadwyżki trafiają na rynek i dają nieosiągalny dla PO wzrost PKB sięgający 5%, co pozwala na redukcję długu o 8% PKB(też dla PO rzecz nieosiągalna, bo zawsze wyciskali konstytucyjnego maksa), a budżet na 2020 jest zaplanowany bez deficytu co zmienia dopiero pandemia i lockdown. Donald Tusk zbywa niewygodne pytania na swoim wiecu twierdzeniem, że "u niego znakomicie funkcjonowały finanse" - a jego partyjni podwładni próbują nawet wcześniej zerwać sejm, bo budżet nie w tej sali został uchwalony, po tym jak w ramach ciamajdanu zablokowali salę plenarną? - Polityczne monstra.

Kolejne wyroki TSUE coraz bardziej absurdalne? Mamy zamknąć kopalnię, jako jedyni, bo nie należy, jak kilkanaście innych przygranicznych do Niemców lub czeskiego oligarchy? Mamy się poddać jednoosobowemu wyrokowi pani polityk hiszpańskiej lewicy, jak nadaje TVPiS, bo liderzy obozu ulegania wszelkim wpływom, czy to Trzaskowski, czy Hołownia twierdzą, że wyroki TSUE są święte? Politycy PiS twierdzą, że we wszystkich tych atakach, kolejnych rezolucjach i wyrokach TSUE, chodzi wyłącznie o pieniądze? A pieniądze te mają zapewniać liderzy obozu ulegania wszelkim wpływom, Hołownia ze łzami w oczach, Tusk z cynicznym uśmieszkiem, bo nie po raz pierwszy, ani drugi. - Polityczne monstra.

Z rodzinnych opowieści znam kilka historii, jak ta, że Niemcy wymordowali rodzinę z jedenaściorgiem dzieci, bo schwytany Żyd zeznał, że ukrywał się w ich stodole zeszłej nocy lub inną kiedy dwóch żołnierzy AK oddało gajowemu żydowskie dziecko na przechowanie. Jakaś szuja zauważyła dziecko i zagroziła, że wyda gajowego Niemcom, jak się go nie pozbędzie i ten się pozbył, ale kiedy akowcy wrócili po dziecko i go nie było, zastrzelili go za morderstwo. W takich warunkach tysiące Polaków Żydów ukrywa, powstaje Rada Pomocy Żydom "Żegota", dostarczamy broń na powstanie w getcie i wysadzamy mury getta w chwili wybuchu powstania, prowadzimy wojnę przez cały okres tworząc najsilniejsze państwo podziemne w dziejach. Tysiące akcji sabotażowo dywersyjnych, wyroki na niemieckich zbrodniarzach, czy nawet przenikanie do obozów koncentracyjnych, żeby je opisać i przekazać światu raporty. A politycy PO i Lewicy, parlamentarzyści Rzeczypospolitej mówią o polskiej bierności i współodpowiedzialności za Holocaust, bo znowu liczą, że uleganie wpływom Izraela, czy żydowskim organizacjom w USA, bardziej się opłaca, niż służba Polsce. Polityczne monstra.

Mamy wojnę hybrydową. Na granicę przerzucane są kolejne tysiące już imigrantów z wielu państw, którym Łukaszenko z Putinem zorganizowali kanał przerzutowy. Za tysiącami szturmującymi nasze granice, mają iść kolejne i kolejne, w zależności od tego ilu uda się przedostać, w zależności od tego, na ile uda się nam powstrzymać atak. Tymczasem grupka koczująca na granicy, celowo niezbyt duża, która ma sprowokować medialny spektakl, wywołuje wzmożenie moralne i apele o humanitaryzm. Każdy przyzwoity człowiek przebijałby się przez kordon straży granicznej, żeby dostarczyć im torbę z pomocą, zachowałby się jak poseł Sterczewski, oznajmia Hołownia, strzegących granicy psami nazywa Frasyniuk. Wszystko w ramach kolejnej odsłony politycznych gierek, kiedy trwają manewry Zapad 2021 i nie wiadomo, jaki jest ostateczny cel przeprowadzanej wojny hybrydowej. Polityczne monstra.

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale