Sprawdziłem cztery sprawy z ostatnich tygodni. Osobno wyglądają jak pojedyncze wypadki przy pracy. Razem układają się w wzorzec.
Powódź, która ominęła powodzian
Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego — spółka samorządu województwa dolnośląskiego. Wiceprezeską jest Anna Konieczyńska (KO). Po powodzi z 2024 roku agencja rozdzieliła 4,5 mln zł pomocy dla trzech firm z Dziwiszowa — w tym firmy męża wiceprezeski i jej sąsiadów. Straż pożarna i zdjęcia satelitarne nie potwierdzają, że woda w ogóle tam dotarła.
Jedenastego sierpnia Konieczyńska straciła stanowisko. Sprawa urosła już po nagraniu filmu: prezes KARR też stracił pracę, a Prokuratura Europejska wszczęła śledztwo.
Poseł, immunitet i areszt, którego nie było
Wojciech Król (KO) — zarzut przyjęcia 1,4 mln zł łapówki za pomoc w zdobyciu unijnej dotacji. Sejm niemal jednogłośnie uchylił mu immunitet (437 głosów za). Areszt zablokował głosami koalicji, mimo że szefowa unijnej prokuratury Laura Kövesi osobiście ostrzegała przed ryzykiem matactwa.
To nie jedyny przypadek. Roman Giertych — umorzone śledztwo w aferze Polnord, mimo nowych dowodów przelewów z Liechtensteinu. Prokurator, która się temu sprzeciwiała, straciła delegację do prowadzenia takich spraw — oficjalnie bez związku ze sprawą, rzecznik prokuratury to zdementował. Sławomir Nowak — umorzenie sprawy łapówki za stanowisko w Orlenie.
Lekarz, radny i Porsche
Dawid Kacprzyk (KO), radny i koordynator SOR w Szpitalu Południowym — 1,6 mln zł zarobku rocznie na kontraktach. Śledztwo w sprawie oszustwa na 558 tys. zł. Zwolniony, zrzekł się mandatu, zwrócił 500 tys. zł.
Prawie dwa miesiące od ujawnienia sprawy wciąż nie został przesłuchany. Jedenastego sierpnia "Fakt" sfotografował go za kierownicą Porsche Panamera — z mandatem za przekroczenie prędkości do kompletu.
Liczby w tle
Koalicja obiecała 100 konkretów. Po dwóch latach: 17 zrealizowanych w pełni. Premier Tusk sam to skomentował: "dostałem 31%, więc zrealizowałem jedną trzecią". Do tego rekordowy deficyt budżetowy — 271,7 mld zł, najwyższy w historii III RP.
Dlaczego to nie przypadek
Ta koalicja różni się w niemal każdej sprawie ideologicznej. W jednym są zgodni: kiedy trzeba osłonić swojego, znajdują wspólny język. Immunitet — tak. Areszt — nie. Śledztwo — tak. Przesłuchanie — nie. Mechanizm, którym odwołano niewygodną prokurator, to zresztą dokładnie ta sama technika, za którą ta sama formacja krytykowała poprzednią władzę.
Ile jeszcze takich spraw musi się nazbierać, zanim ktoś uzna, że odpowiedzialność polityczna to coś więcej niż słowo w exposé?
Pełny film, ze wszystkimi źródłami, na moim kanale YouTube: https://www.youtube.com/@Dowodrzeczowy_pl


Komentarze
Pokaż komentarze (2)