Zawiedli bracia Kaczyńscy, którzy zwodzili nas nadzieją na uniknięcie zaboru. Jednak ich patriotyzm okazał się udawany niczym u sienkiewiczowskiego bohatera (tego, który strzelił mości Andrzejowi w twarz). PiS udowodnił po raz kolejny, ze nie jest formacją jakiej potrzeba nie tylko polskiej prawicy, ale całemu krajowi. W PiSie patriotami okazała się zaledwie jedna trzecia posłów.
Niedawny premier mówił, że nie pozwoli, żebyśmy stali się „województwem Unii Europejskiej”, wystarczyło jednak, że ktoś mu powiedział o polskim hrabstwie i pokornie zagłosował za przyjęciem Traktatu Reformującego alias Aktu Rozbioru Państw Europejskich.
Polska zbiera plony antynarodowej polityki komunistów, przez lata wmawiali nam jaki to nacjonalizm jest zły, później kontynuowała to GW i w efekcie nie mamy partii zdolnej blokować tego typu akty (bez)prawne. Kiedyś była ND (jako ZLN, Chjena, SN), gigantyczny ruch społeczny potrafiący bronić polskości, natomiast dzisiaj miejsce Dmowskiego zajął Jarosław Kaczyński, Seydy Ziobro, W. Grabskiego Gosiewski, Hallera Religa. Niestety jedyny spadek jaki po nich otrzymali to miejsca w ławach, prawdziwy patriotyzm nie był im dany.
Kiedyś Polacy byli na Syberię zsyłani teraz będziemy musieli tam uciekać przed delikatnie mówiąc ekstrawaganckimi pomysłami Brukseli. Tak więc do zobaczenia w Nowosybirsku gdzie zamierzam poszukać szczęścia jako drwal. Ponieważ wbrew marzeniom Kolegi Andruszkiewicza patriotów w Polsce nawet na reaktywację NSZ brak.
Tomasz Dryjański


Komentarze
Pokaż komentarze