dworska29 dworska29
542
BLOG

ZESPÓŁ LASKA

dworska29 dworska29 Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 3

 

                                 

                            albo Lasek z zespołem

         

 

"Eksperci parlamentarnego zespołu Antoniego Macierewicza źle zinterpretowali dane z rejestratora lotów ATM QAR i dlatego doszli do błędnych wniosków dotyczących przyczyn katastrofy prezydenckiego samolotu w Smoleńsku" - uważa Maciej Lasek.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

 

- Chłop, Lasek z zespołem przeszło trzy lata dumał i dumał,                                                                                                  aż wydumał. A już ochwatem groziło

 

 

Ciekawe co Lasek z zespołem na to, że  badana przez rosyjską FSB kopia nagrań z kokpitu Tu-154 jest krótsza od oficjalnej taśmy MAK o 78 sekund.? Ale też istnieje jeszcze jedno, nieznane dotąd szerzej rosyjskie nagranie z kabiny pilotów tupolewa. Jest ono krótsze od oficjalnej kopii MAK aż o dwie minuty!

 

Antoni Macierewicz o „rewelacjach” Laska

- To jakieś konfabulacje. Pan Lasek nie dysponuje żadnym materiałem dowodowym, który by wskazywał, iż do wnętrza samolotu dostały się fragmenty drzew. Eksperci Laska nigdy zresztą nie analizowali silnika Tu-154. Nie ma żadnych przesłanek, które potwierdzałyby taką hipotezę. Co więcej - w momencie wzrostu wibracji w silniku samolot nie przelatywał nad żadnymi drzewami. To jest wyliczalne, ponieważ czas wzrostu wibracji jest dokładnie podany.

Maciej Lasek stwierdził również, że z danych zapisanych w rejestratorze ATM QAR wynika, że w ostatniej fazie lotu samolot wleciał w jar i znalazł się trzy metry poniżej progu pasa smoleńskiego lotniska. Tymczasem według ekspertów sejmowego zespołu parlamentarnego Tu-154 nigdy nie znalazł się niżej niż 20 m nad poziomem pasa lotniska i w związku z tym nie mógł zawadzić o żadną przeszkodę naturalną.

Antoni Macierewicz wyjaśnia: - Maciej Lasek nie przedstawił żadnych dowodów, że samolot leciał tak nisko. Dane, którymi dysponujemy i których pan Lasek nigdy nie zakwestionował - z urządzeń TAWS (system ostrzegania przed zderzeniem z ziemią) i FMS (komputer pokładowy) - dowodzą, że samolot nigdy nie zszedł poniżej 20 m. Na taką trajektorię wskazuje też podpisany przez Macieja Laska raport Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, który jest dołączony do materiałów opublikowanych przez KBWLLP we wrześniu 2011 r. Apeluję więc: niech Maciej Lasek pokaże „surowe” dane z wysokościomierza, tak jak my pokazujemy „surowe” dane z TAWS i FMS. I niech tylko nie posiłkuje się zdjęciami rosyjskiego fotoamatora Siergieja Amielina, które zostały dołączone do raportu Millera, bo jest przez to całkowicie niewiarygodny.
 

 

 

 

 

dworska29
O mnie dworska29

optymista

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Kultura