25 obserwujących
309 notek
275k odsłon
  551   0

Ukraina wojnę już wygrała - czekanie na Day After

internet
internet
Ukraina już tą wojnę wygrała politycznie, ale warunkiem utrzymania długofalowej strategii izolowania Rosji jest myślenie perspektywiczne. Musi się zacząć Day After.

Korzyści z „małego zwycięstwa” Ukrainy dla jej partnerów, w zarysie –

Europa zachodnia poprawi sytuację energetyczną przez wznowienie dostaw paliw z Rosji, odbuduje z nią stosunki handlowe tj. zespawa na nowo ogniwa supply chain; ożywi gospodarki wzystkich krajów korzystające z „dobrodziejstw” Rosji.

To paradoksalne „zwycięstwo” działa jednak na korzyść Rosji i jest główną przyczyną rozbieżności stanowisk Niemiec i Francji oraz USA. Również listkiem figowym zakrywającym ostrą czsto różnicę zdań.

Zwycięstwo Polski jako Zachodu – już doszło do umocnienie pozycji USA w Polsce poprzez rozwój sieci baz, dostaw wojskowego sprzętu i uzbrojenia; nastąpiła też znaczna poprawa samopoczucia polskiego społeczeństwa odnośnie bezpieczeństwa Polski zagrożonej przez Rosję... Polska bardzo liczy na duże inwestycje w zakresie dalszego wzmacnienia sił zbrojnych oraz, przede wszystkim, na silny wkład USA w dalszą rozbudowę gospodarczą Polski.

Odpowiedż na pytanie jak bardzo Polska może liczyć na inwestowanie w Polsce na dużą skalę, nie jest wcale prosta; głównie z powodu priorytetów finansowych USA na Ukrainie, które beczki pieniędzy bez dna nie posiadają. .. Pod przywództwem prezydenta Zełenskiego Ukraina się wybiła jako największy sprzymierzeniec USA w Europie, który granice demokracji przesuwa daleko na wschód. W tej sytuacji, Polska może zejść na drugi plan.

Niebagatelne może się okazać, jak mówią niektórzy; że na podstawie prawa naczyń połączonych, Polska jest zdana na pogodzenie się z tezami „ustawy 447”. Jakie będzie saldo amerykańskiej pomocy dla Polski, dopiero się okaże.

Można powiedzieć, że Ukraina swoje już wygrała, choć jeszcze nie zwyciężyła. Ukraina wygra lub zwycięży ... różnica jest subtelna. Ale jeśli można już określić politycznych zwycięzców, kto wobec tego jest w tej wojnie pokonanym? Czy Rosja jest przegrana albo zwyciężona?

Wszystko wskazuje na to, że Rosja zachowa jakąś, być może nawet znaczną, część terytorium Ukrainy zagarniętą w lutym 2014; choć przy ogromnych kosztach i ofiarach tej inwazji. Kto jednak odpowie na pytanie czy Putin i Rosja jednak uznają, że –„warto było”?... Czas pokaże.

‘Winning small’ Ukrainy jest już faktem, z którego nie wszyscy zdają sobie sprawę... Trzeba jednak brać pod uwagę, że to małe zwyciąstwo jest dla planowania strategicznego zwycięstwem ograniczonym.

"Wielkie zwycięstwo" Ukrainy – odzyskanie Krymu i całego Donbasu – będzie niezwykle trudne - całkowita klęska Rosji wymaga zachowania ciągłości obustronnych wyczerpujących walk, jednej za drugą; rozpadu rosyjskich linii zaopatrzeniowych, braku uzbrojenia i całkowitej utraty morale wśród armii i narodu; przy nieprzerwanie wysokim zasilaniu Ukrainy sprzętem; dla ciągłego wzmacniania infrastruktury militarnej, jak i utrzymaniu morale napędzającego żołnierzy ukraińskich do dalszej walki i niepowstrzymanego parcia do przodu.

W tym samym czasie armia rosyjska musiałaby się cofać i rozpaść się w odwrocie. Strategia naczelnego dowództwa ustąpiłaby miejsca dezorientacji dowódców niższych szczebli, co w końcu doprowadziłoby do paniki.

Nikt nie opisał tego lepiej niż Lew Tołstoj w "Wojnie i pokoju", która jest znakomitą medytacją nad anarchią wojny. "Bitwę wygrywa strona, która jest absolutnie zdeterminowana, aby wygrać" - napisał Tołstoj o klęsce Napoleona w 1805 roku z armią rosyjską. Rosyjskie ofiary, pisał - "były mniej więcej takie same jak ofiary Francuzów, ale wcześnie rano przed bitwą powiedzieliśmy sobie - my Rosjanie, że bitwa jest dla Francuzów przegrana, więc została przegrana".

Lew Tołstoj, zwracał uwagę na wielką wytrzymałość i partiotyzm Rosjan. Niektrzy analitycy na Zachodzie przypominają ( z różnych powodów), że skazywanie Rosji na wczesną porażkę jest dużym błędem... Co w Rosji, jej ludziach i żołnierzach, ich mentalności i sposobie myślenia - „tkwi”, jest pojęciem dla ludzi Zachodu raczej niezrozumiałym; tego na prawdę nikt nie wie.

Dodatkowo można zapytać - czego po Rosji, militarnie i gospodarczo, można się po Rosji spodziewać? Mimo takich czy innych akcji wywiadowczo-penetrujących, to jest oparte raczej na domysłach.

Małe zwycięstwo Ukrainy jest bardziej realistycznym i już osiągalnym celem. Dążenie do tego wyniku jest mądrzejsze niż marzenie o rosyjskiej kapitulacji – ale także mądrzejsze niż zbyt daleko idące ustępstwa wobec Rosji. 

Dla ekspertów z Foreign Affairs nie ma wątpliwości, że po "małym zwycięstwie" na Ukrainie potrzebne jest zawieszenie broni. Na „winning big” trzeba będzie jeszcze poczekać.

Już wprowadzony w nurt polityki amerykańskiej termin „The war after the war”, oznacza zimną wojnę pomiędzy stronami tej wojny, przez okres trudny jeszcze do przewidzenia. Jest już wpisana w długofalową strategię amerykaństką sparaliżowania Rosji. Można być pewnym, że strategia Rosji będzie podobna, z uwzględnieniem korzystnego dla Rosji szybko rosnącego zagrożnia USA przez Chiny.

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale