Do was, dla których wcześniej był przede wszystkim pedofilem (bo ploty tabloidów to dla was prawda objawiona) i dziwakiem, a nie genialnym artystą. Do was, dla których był śmiechu wartym białym Murzynem, a teraz się nim podniecacie, lecicie do EMPiK-u po jego płyty i bijecie rekordy w oglądaniu jego teledysków na YouTube'ie...
Jon Lajoie jak zwykle wali w najczulsze struny, wygrywając na nich melodię "Prawda w oczy kole".
Jon Lajoie - "Michael Jackson is Dead", posłuchajcie:



Komentarze
Pokaż komentarze (3)