Na fałszu nigdy nie zbuduje się dobra. Można ulec oślepieniu, można fałszu nie dostrzec, można zaniechać dobra. Raz, drugi, no może i trzeci. Ale nie można żyć w fałszu po uszy przez wiele lat. Nie można ufać i popierać złoczyńców przez lata. Kiedyś trzeba przejrzeć na oczy. Kiedyś trzeba powrócić do obrony i tworzenia dobra. Tylko na prawdzie możemy budować naszą przyszłość. Przyszłość naszych rodzin, przyszłość narodu, przyszłość państwa. Pora rozpoznać prawdę od fałszu. Pora odróżnić zdrajcę od patrioty. Pora odróżnić dobro od zła. Pora odróżnić wroga od przyjaciela.
Mylić się może każdy. Ale łżeć bez końca i ufać kłamcom bez końca nie wolno nikomu.
Widzisz już zło, widzisz już fałsz, widzisz już, że mają cię za nic, że cię okłamywali przez tyle lat, że ciągle ukrywają przed nami prawdę, więc chyba już nie możesz dalej milczeć?
Nie nurzaj się dalej w tym bagnie, stań na twardym, suchym gruncie prawdy i dobra, powiedz – NIE, p. Tuskowi, Komorowskiemu, Sikorskiemu, Rostowskiemu, p. Kopacz i reszcie tej hołoty, która chce doprowadzić naród i państwo polskie do zguby, do zniewolenia, do oddania nas we władanie naszym odwiecznym wrogom Niemcom i Rosji!
My, Polacy, potrafimy żyć o własnych siłach we własnym państwie. Musimy tylko odebrać władzę zdrajcom i złoczyńcom i przekazać ją wreszcie w ręce prawdziwych polskich patriotów!
Dla mnie człowiek, to c+u+d, czyli ciało + umysł + dusza. I o tych sprawach myślę i piszę od czasu do czasu.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka