Blog
Rozważania Głupca
el.Zorro
el.Zorro Głupcem z Tarota
13 obserwujących 233 notki 152733 odsłony
el.Zorro, 15 czerwca 2017 r.

Boże Ciało` 2017

Powstaje komercyjna strona Bożego Ciała! ? Mat. Google
Powstaje komercyjna strona Bożego Ciała! ? Mat. Google

Nie ma to jak kościelne obchody pogańskich rytuałów.


Zorro wyłamie się z aktualnie obowiązującej w Rzeczpospolitej Ciemnogrodzkiej dyrektywy i nie okaże gejzeru entuzjazmu z okazji masowo ordynowanych obchodów Bożego Ciała, takiego kościelnego pierwowzoru komuszych manifestacji z okazji święta 1. Maja.

Napisze tylko, że komuna przynajmniej miała gest i po spontaniczne-obowiązkowych pochodach stawiała dorosłej braci robotniczo-chłopskiej, na twarz, po: ćwiartce wódki, butelce oranżady, butelce wody mineralnej i 10 dag dobrej jakościowo kiełbasy zwyczajnej z rusztu, z możliwością uzupełnienia w bufecie do woli, i to, co istotne, po cenach detalicznych, a młodzieży po dodatkowych 2 butelkach oranżady.

Dodatkowo tegoż dnia milicjanci nie zwijali, nawet awanturujących się, przedstawicieli klasy robotniczo-chłopskiej do izb wytrzeźwień, które tego dnia były nieczynne, nawet co mniej ryzykownych do „rzucenia pawia”, ale słabujących, odwożąc pod miejsce zakwaterowania, i to gratis!

Niestety, nowa „siła przewodnia” takiego gestu już nie ma co najwyżej oferuje biesiadnikom niewielkich rozmiarów opłatek, niestety bez popitki i to po wcześniejszym zaliczeniu wizyty w kruchcie, uzupełnionym koniecznością odklepania w ramach pokuty zestawy modnych w danym sezonie pacierzy, a jak który ponadprzeciętnie nagrzeszył, to nawet do złożenia wota pokutnego z tego, co grzechem zagarnął.

Nie mniej, oprycznina nowej siły przewodniej równie wielką wagę co partyjnej pamięci Egzekutywa PZPR, przykłada do widocznej obecności w bożociałowej procesji ludzi władzy, zarówno tej samorządowej, jak i państwowej, a zwłaszcza do tego, aby baldachim nad niosącym monstrancję kapłanem niosły osoby na czele organów władzy samorządowej się znajdujący!

Bo reżyseria uroczystości Bożego Ciała ma dobitnie pokazywać stadu polskich baranów ...(WRÓĆ!) polskiej trzodzie Pana, kto w Polsce rządzi, władzę trzyma i władzy popuszczać nie zamierza.

Bo przecież ani samej osoby Jezusa Nazyrejczyka nikt nie widział nigdy na czele bożociałowej procesji, ani tym bardziej Ducha Świętego jakoś nikt obecności nie doświadcza, ale każdy nawet kiep widzi, jak świecka władza się płaszczy przed klerem rzymskokatolickim, aby było weselej, łamiąc Konstytucję i Konkordat!

Przecież Konstytucja stanowi, że skoro państwo polskie jest światopoglądowo obojętne, to i osoby tym państwem rządzące nie mają prawa faworyzować swoją oficjalna obecnością tylko jedną religię, de facto, odłam jednej z wielu religii w Polsce wyznawanej, a Konkordat stanowi o tym, że Rzeczpospolita Polska jest od delegatury Watykanu bytem autonomicznym, więc nie ma prawa delegatura Watykanu oczekiwać żadnych oznak podległości od rządzących Polską, i basta!

Jest dziś zatem jak za czasów PRL,

kiedy to w scenariusz pierwszomajowej celebry był wpisany punkt: przemowa sekretarza PZPR, któren to kacyk rutynowo, chwalił się ponadplanowym wykonaniem zaplanowanej w Politbiurze normy, a potem sadził banały o wyższości bolszewickiego wyzysku robotnika nad niewłaściwym, bo wyzyskiem kapitalistycznym oraz o tym, że zachodnim imperialistom wara od leninowskich bojowników o pokój.

Dziś sekretarza PZPR zastępują z powodzeniem kardynałowie, arcybiskupi, biskupi, infułaci, prałaci i zwykli kanonicy, a latoś tematyka referatów okolicznościowych zeszła, jak zawsze na totalną walkę ze wszelkimi rodzajami antykoncepcji, no bo przecież taki biskup, nawet na synekurze kardynała, biegły w odróżnianiu duchów czystych od nieczystych, wie lepiej od takiego byle medyka i to z naukowym cenzusem, jak powstają dzieci. A wie lepiej, bo zna dogmaty, pamiętające przełom Starożytności i Średniowiecza, w których mędrcy pokroju św. Augustyna, czy św. Tomasza z Akwinu ponad wszelką wątpliwość ustalili moment w którym w zarodku pojawia się dusza ludzka, a wyadomo z innego dogmatu, iż dusza nieochrzczona po śmierci musi trafić do Piekła, aby miał nad kim się pastwić wredny Lucyfer!

No słowo honoru, takimi archaicznymi kategoriami nadal myślą polscy, (i nie tylko), hierarchowie, a co bardziej rozgarnięci poznawczo księża od kaprysu biskupów ordynariuszy i biskupów wikariuszy zależni, dokładają wszelkiej staranności, aby przypadkiem nie zdradzić tego, że mimo ponoć postępowego Soboru Watykańskiego II, sekretarz Episkopatu Polski oraz metropolici, z kardynałem Dziwiszem i Prymasem Polski, nadal są mentalnie i intelektualnie na poziomie wczesnego Średniowiecza, i najchętniej czuliby się w czasach, w których mogliby napuszczać na „heretyków i kacerzy” siepaczy Inkwizycji, kiedy to funkcjonariusze „Kościoła nieomylnego, jedynie słusznego i właściwego” mogli wskazywać władzy świeckiej osoby, ich zdaniem, konieczne do wyeliminowania ze społeczeństwa, najlepiej przy pomocy publicznego spalenia żywcem na stosie.

Opublikowano: 15.06.2017 22:11.
Autor: el.Zorro
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Wiem, że nic nie wiem, ale to więcej, niż wykładają na uniwersytetach.

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Pewnie z tego tylko powodu nie trafiła na pierwszą stronę, gdzie, jak zawsze, pierwszeństwo...
  • Nie sądzę, a raczej jestem pewny, aby w Ysraelu lub USA, gdyby policmajster nadużył...
  • Nieodżałowanej pamięci x.Tischner, za umiłowanymi przez siebie Góralami, mawiał: "Na tym...

Tematy w dziale