Podrapiesz trochę pierwszego lepszego i już pozłotka schodzi. Jak z Fibaka.
Temu całemu motłochowi trzeba z buta przyłożyć i za margines posłać.
Zaprawdę mówię wam, sprawiedliwego wśród tej hołoty trzeba ze świecą szukać.
Podrapiesz trochę pierwszego lepszego i już pozłotka schodzi. Jak z Fibaka.
Temu całemu motłochowi trzeba z buta przyłożyć i za margines posłać.
Zaprawdę mówię wam, sprawiedliwego wśród tej hołoty trzeba ze świecą szukać.
Komentarze
Pokaż komentarze (2)