Emacton Emacton
26
BLOG

4 czerwca - początek trwa...

Emacton Emacton Rozmaitości Obserwuj notkę 0

4 czerwca 1989 mialem dokladnie 3 miesiace. Jednak obecnie wg mnie moge stwierdzic ze dobrze ze to sie stalo. Dobrze, ze oficjalna komuna zaczela odpadac od władzy. Dobrze ze czerwona zaraza po 50 latach zaczela tracic wladze.

To musialo byc dziwne uczucie dla towarzyszy, ze jeszcze 3 czerwca nie mozna bylo mowic np. o Katyniu czy o Powstaniu Warszawskim, a tu nagle mozna by bylo 4 czerwca rzec:
"patrz czerwona zarazo, ja to mowie i co mi teraz zrobisz? naslesz na mnie sb?"
by po tym splunąć w twarz.

Ku chwale Ojczyzny

Dlaczego mowie, ze czerwoni zaczeli tracic wladze? Bo oni do tej pory tej jakby nie bylo reprezentacji we wladzach nie oddali. Do tej pory mamy w polskiej polityce plankton popezetpeerowy, typu SLD, SDPL, czy jakieś pomniejsze pomioty Centrolewicy. Wspomniany w temacie poczatek zamieni sie w kontynuacje dopiero wtedy, gdy pozbedziemy sie (kto wie, moze przez zapowiadane zmiany konstytucyjne) czerwonych "autobusów" z politycznych realiów.

By akcja filmu "Nocna zmiana" skończyła sie w końcu sprawiedliwie

Wtedy bedziemy mogli uznac, ze nasz 4 czerwca, moj 3 miesiac sie skonczy wedle zyczenia ówczesnych glosujacych na Solidarność.

Dziwne jest tez to, ze nie niegdys walczacy o wolnosc, o niepodleglosc, walczacy z komunizmem, teraz nagle znalezli sie w srodowiskach powiazanych z postkomuną. Czyzby zdrada?

A moze "usluga platna"?

 

"Ku chwale ojczyzny swojej,

Nie popieraj dziczyzny czerwonej.

Czerwony sztandar wyprowadzić,

a jak chcecie mozecie spalić,

towarzyszy pozamykać,

a jak chcecie to rozstrzelać"

Emacton
O mnie Emacton

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości