90 obserwujących
3263 notki
1872k odsłony
  181   1

Mija pierwszy rok epidemii w Polsce

  Dokładnie rok temu, 4 marca 2020 odnotowano pierwszy przypadek koronawirusa w naszym kraju. Rozpoczęła się walka z pandemią. Można powiedzieć, że jak na razie ponieśliśmy klęskę. Przyczyną była panika, która wybuchła wśród ludzi, a zwłaszcza w służbie zdrowia. Ta ostatnia odcięła się od pacjentów przechodząc na tzw. teleporady. Przestano leczyć większość chorób i odwoływano operacje. W efekcie potencjalni pacjenci przestali zgłaszać się do lekarzy, zwłaszcza, iż grozi im oraz ich rodzinom kwarantanna, czyli ściganie przez policję.

  Skutki okazały się fatalne. W roku 2020 zmarlo o ok.80 tys. Polaków więcej niż w poprzednich latach. Około 40% nadprogramowych zgonów jest związanych z koronawirusem, a reszta to ofiary paraliżu służby zdrowia. W dodatku nikt nie szukał leków na COVID-19, a próby znalezienia jakiegoś były wyśmiewane przez tzw. "ekspertów". Przypuszczam, że ilość polskich ofiar pandemii może już sięgać 100 tysięcy Lockdowny i maseczki sa nieskuteczne, lecz bardzo kosztowne.

  Wczoraj gubernatorzy Teksasu i Missisipi w USA ogłosili, iż rezygnują z obostrzeń. Być może zauważyli ich daremność. Tysiące lekarzy [w Polsce np. dr Basiukiewicz] wzywają do zmiany polityki zdrowotnej i skoncentrowania się na leczeniu ludzi zamiast zapobiegania zakażeniom. To ostatnie przypomina zawracanie Wisły kijem. Trzeba otworzyć służbę zdrowia i zacząć lrczyć WSZYSTKIE choroby. 80-90% chorych przechodzi COVID-19 bezproblemowo. Inne schorzenia sa groźniejsze.

  Teraz uwaga większości koncentruje się na szczepieniach. Nikt jednak nie wie, czy okażą się one skuteczne. Firmy farmaceutyczne nie są w stanie wyprodukowac wystarczającej ilości szczepionek o właściwych parametrach.

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości