Mój cudowny półtoraroczny laptop robi sobie ze mnie jaja. Działam w trybie awaryjnym. A zaczęło się tak...
Do południa wszystko było w normie. To znaczy, komp warczał, ale nie odwalał lipy. Po południu zaczął. Wyskoczyło mi coś w ten deseń na ekranie: napotkano nieprawidłową instrukcję [podało gdzie], mianowicie chodzi o Temporary. I kazało zamknąć albo zignorować. Zmknąłem. I zaczęły się problemy...
Komp zaczął świrować pawiana, wieszać się. Więc postanowiłem zeskanować. Przejrzał ok. 20% plików i się zawiesił. Tzn. warczał niemiłosiernie, ale nic nie mogłem wcisnąć. Wyłączyłem komputer przy użyciu siły i ponownie odpaliłem.
Było "okey". Około godziny 13.30 wyszukałem info na temat Al Kaidy, która planuje puścić bomby podczas MŚ 2010 w RPA. Mógła z tego wyjść fajna notka. Mogła, ponieważ w pewnym momencie komputer sam się wyłączył. Włączyłem i ponownie rozpocząłem skanowanie. 20% zeskanował i zawiecha. Zdążyłem jeszcze usunąć zarażone pliki [14] z Temporary. Podczas ostatniego skanowania znalazł jeszcze 6 "chorych" plików i się zaciął [po 20% ukończonego skanowania].
Wcisnąłem guzik włączający, ale niestety, po kilku sekundach od włączenia mój wspaniały komputer się resetuje i ponownie uruchamia. Resetuje, uruchamia, resetuje, itd. A ja nic nie mogę zrobić. Nawet wpisać hasła dostępu do uruchomienia systemu.
Dopiero teraz [po którymś z kolei razie] zapytał mnie, czy chcę uruchomić system awaryjnie. I dzięki temu powstał ten wpis.
Moje pytanie błagalne: czy ktoś wie, albo chociaż domyśla się o co chodzi i co mam zrobić? Nie chcę robić na razie formata, ponieważ mam na dysku C sporo plików, które będą mi długo ciążyły, kiedy je utracę. Część z nich udało mi się przenieść na dysk F. Pendrive'a w trybie awaryjnym nie czyta, program antywirusowy [nienajlepszy Avast] również nie działa.
Są płyty do odzyskiwania systemu. Ale taką mam w rodzinnym mieście. Nikt z moich znajomych w Olsztynie nie ma w posiadaniu.
Dowiedziałem się, że są wirusy, które na początku zawieszają komputer, a za którymś razem nie pozwalają na uruchomienie. Chyba padłem łupem hakerów.
Ostatnio: 43737 odwiedzin
Człowiek, piłka nożna, kabaret i, w mniejszym stopniu, polityka - to moje życie.
Online:
All:
Zamieszczone na tej stronie wszystkie notki należą do autora tego bloga i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za jego zgodą.
Myśli Studenta
Utwórz swoją wizytówkę
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Technologie