Zdjecie, ktore mowi wiecej niz tysiac slow.

(Zrodlo i dalsze zdjecia: Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA)
Historia, ze mozna sie poplakac z radosci. Prezydent Horst Köhler spotyka sie po 68 latach w miejscu urodzenia z pania Zofia Kropornicka, ktora pracowala wtedy u jego rodziny. Wypedzony ze stron rodzinnych w Besarabii do Skierbieszowa, na miejsce Polakow, ktorych wypedzono.Ucieczka w roku 1944.
Skierbieszowianie dlugo musieli czekac na ten pomost. Ale doczekali.
Bo wypedzony wypedzonego zawsze zrozumie.
I tak mysle - Polak Buzek rzadzi Europa, to moznaby sie tez prezydentami wymieniac. Köhler by swietnie pasowal w polski landschaft, z takim pozytywnym pochodzeniem. Z polskich prezydentow Kwasniewski by sie swietnie prezentowal w Niemczech. I tak dalej. Jak w sredniowieczu, kiedy rody rzadzace wiazaly sie malzenstwami przez sasiednie granice.
400



Komentarze
Pokaż komentarze (21)