28 kwietnia 1929 roku na dworcu w Opolu grupa Niemcow pobila polskich muzykow i spiewakow zdazajacych zapewne na doroczny festiwal polskiej piosenki.
W Polsce zawrzalo. Demonstracje. "Precz z Niemcami!", "Zadamy Opola i Krolewca!". Na Placu Teatralnym masowka, dwaj adwokaci mowia o karabinach i kosciach poleglych.
Kiedy rozeszla sie pono wiadomosc, ze wsrod pobitych bylo dwoch Zydow, zapal sie ostudzil, tlum sie rozszedl.
Prasa polska mimo to pilnie sledzila przebieg procesu sprawcow pobicia.
Za Antonim Slonimskim "Kroniki Tygodniowe 1927-31" strony 108-110.
Fascynujace sa stare opowiesci.
10581



Komentarze
Pokaż komentarze (17)