Na początku mały dron, później pełnowymiarowy samochód (czyli mają ambicje ssyny).
Ale ja trzymam kciuki za ich sukces, mimo że mieszkam w kraju, gdzie takie inicjatywy władzunia upitala przy samej ziemi, zanim odrosną. Bo takie biznesy mogą tu robić tylko wybrańcy, z certyfikatem koszerności.


Komentarze
Pokaż komentarze