Ale x-krotnie przepłacone, czyli biznes metodą 'na Morawieckiego'.
Elektryki są fajne, ale powinny mieć zakaz przejazdu drogami leśnymi (szczególnie latem).
I jeszcze: jak macie garaż zespolony z budynkiem, to nie trzymajcie tam EV, bo gdy spłonie, to nie tylko pojazd i garaż, ale również dom (może z wami?).
Ale generalnie to pojazdy elektryczne bardzo mi się podobają, ze względu na prostotę i trwałość konstrukcji, tylko te baterie to prawdziwy ból w d.
A może by tak hybryda? Nie, żadna hybryda nie ma elegancji konstrukcji. Chociaż ostatnio bardzo się starają i jest do hybrydy silniczek, który mi się spodobał. Zachwyca mnie to zamknięcie głównych strumieni sił (oprócz wyjścia na wał), w ramach tej konstrukcji silnika.
Jednak mała elastyczność silnika (moment/obroty) sprawia, że nadaje się tylko na zasilanie prądnicy, jako 'range extender'.
Ale po latach doskonalenia może z tego wyjść całkiem zgrabna hybryda. Ba idealnie by się nadała do czołgów, jak sądzę.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)