Rzeczy tu wymagają nieco wysiłku, przy łączeniu łańcuchów logicznych od autora, ale są na tyle ciekawe, że warto się pogimnastykować. Ale też zazwyczaj wiedza surowa, wyzwalana emocjami, jest poszatkowana i musimy się wysilić, by ją uporządkować.
Te konkretne tutaj wiry polarne, jak podejrzewam będą jeszcze kiedyś przedmiotem teorii spiskowych - w obszarach meteo-politycznych.
Owe wiry polarne były tłumaczone jeszcze tutaj:


Komentarze
Pokaż komentarze