Niekumatym zwrócę uwagę, że ten dron:
- Nie posiada kabiny pilota i wszelkich systemów utrzymania człowieka.
- Może więc rozwijać potężne przyspieszenia, które normalnie zabiłyby człowieka.
- Nie posiada kół i podwozia, czyli bez tego mniej waży.
- Nie posiada dyszy silnika ze zmiennym kierunkiem strumienia - prosta konstrukcja.
- Używa standardowego silnika, wiec tanio wdrażają system.
I teraz zapytam: jaka to różnica w kierowaniu tym pojazdem, mając wszystkie jednakowe łącza sieciowe i wizualizacje w hełmie i sterownikach: czy to siedząc w kabinie w samolocie, czy w kontenerze na ziemi? Są różnice, ale na korzyść drona.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)