Drobna uwaga: Jasionka nie jest w polskim dominium (nic nie mamy tam do gadania - to dominium amerykańskie), dlatego wszelkie opowieści, że możemy tam coś zablokować to bajka. Musimy tymczasem zostawić ten punkt amplifikacji i poszukać innych, a można ich znaleźć sporo.
W systemie logistyki na Ukrainę mamy multum przepływów rozmaitych, a w tym: wzmacniaczy; zbiorników; dławików; zaworów bezpieczeństwa; etc
I teraz postępując prawnie i umownie, można nadal rozmaicie hamować owe przepływy (obstrukcja). Ale nie należy emocjonalnie zamykać owe przepływy tylko kontrolować stopniowe zmniejszenie ich natężenia. To zostanie odkryte prędzej czy później, a wtedy należy dobrze skalkulować i wystawić Ukrainie cenę za udrożnienie owych przepływów (to musi ich stosownie kosztować).
Tak by zrobiła mądra polska biurokracja, ale aktualny rząd nie pracuje dla Polski, tylko przeciw Polsce. A w sejmie też siedzą zdrajcy i jełopy, bo taki system wyborczy nam zaimplementowano.
Taki PiS czy PO, jak zwykle będą publicznie markowały jakieś hiper-polskie emocjonalne odruchy i akcje pozoracyjne, ale to wszystko lipa - bez pozytywnych rezultatów. Oni uważają Polaków za idiotów, bo patrzą po sobie. Dlatego cała ta ekipa Duopolu jest do wymiany.


Komentarze
Pokaż komentarze (24)