No i mamy.Stało się.Wygrał pupil agentury.Przegrał prawdziwy socjaldemokrata.Katolik.
Prawa Polska ,która na chwile podniosła się z kolan ,ostatecznie została w kuckach”niepewna cozrobień” jak pisał Białoszewski.
Wujek Mikołaj,bardzo porządny i pracowity człowiek, od kilku lat prawie nie rozmawia z rodziną. Raz ,kiedy odwiedziła go ciotka Teresa i powiedziała ,ze będzie głosowac na Tuska, wstał od stołu spienił się ,powiedział coś,ze dała się otumanic,ze jest siksa i zamknął się w swoim pokoju.Ciotka, troche dlatego ,ze się obraziła a troche dlatego ,ze nie chce denerwowac schorowanego staruszka przestała go odwiedzac. Reszta rodziny tez, bo spotkała ich podobna sytuacja.Biedny Wujek Mikołaj,który mieszka na odludziu,został na starosc prawie sam .Jego zona ,która podziela jego poglady jest troche na niego zła,ze nie potrafi trzymać jezyka za zebami i ,ze poł rodziny poobrażał zamiast siedziec cicho.
A Wujo siedzi w swoim pokoju, słucha Radia gdzie mowią prawde i czeka az sprawiedliwosc w koncu nadejdzie.
Dziadek Jonasz, Darka tesc,ten co w czasie wigiljnej kolacji powiedział ,ze Wałesa ma syfilis mózgu i wprawił wszystkich obecnych w lekką konfuzje, po przegranych wyborach pewnie znowu powiedział,ze żydy wygrali.bo „mają media i wszystko”...Dziadek Jonasz tez jest w swoim miasteczku znany jako przyzwoity człowiek,lekarz.Ostatnio mu troche odbiło, poobrażał się na znajomych ,raz wyszedł z imenin od kolegi ,którego zna od 30 lat,bo wszyscy mowili ,ze Kaczynski to obsesjonat i ze go nie lubią. Od tego czasu Dziadek Jonasz spedza czas głownie sam, czekajac az Prezes wreszcie wezmie sprawy w swoje ręce i rozliczy ten motłoch.
Pan Roman z żoną wynajmuje letnikom pokoje nad morzem.Odkad weszlismy do uni jest sfrustrowany ,bo ma kuter i zabronili mu łowic dorsza skolko ugodno , co było głownym zrodłem jego dochodu.W domu mnostwo świętych obrazkow.Zona,dwoch dorosłych synów.Bardzo porządni choć troche oschli w obejsciu ludzie .Ostatnio przyjechał do nich turysta z Dolnego Śląska i zażartował,ze wy to pewnie tu Tuska popieracie”bo on wasz”...
-.....!!!??/!!...Ten pies?!!!!?...!!!...
Dobrze, ze w pewnym momencie przyszedł syn i zabrał ojca, bo kto wie jak by się skonczyło a Pan Roman łape ma jak bochen chleba co nie uszło uwagi turysty i mało się nie powstrzymał ,żeby dodac ,ze skoro wierzący co widac po obrazkach na scianach i figurkach to o bliźnim powinien troche łagodniej...
Koniec koncow, letnik do konca pobytu z włascicielem posesji już słowa nie zamienił.Żona gospodarza tez była taka z rezerwą jak wyjezdzali.
-Fajne miejsce ale wiecej do tego swira nie przyjade,bo jeszcze mnie udusi jak będę spał...
Zona turysty usmiechneła się gorzko zapieła pas i pojechali...
Pewien miły młody człowiek:
-Stary, czy ty wiesz, ze oni wysyłali sobie wczoraj sms-a „głosuj na Bronka jak nie chcesz ,żeby pierwsza dama sikała do kuwety...”- Nie uwazach ,ze to ohydne?!!!?
-hmm...durny dowcip...
- Dowcip...?...To jest k... normalna wojna.A ten Wojewodzki? A LIs?...Wojna...!
Tak to Jarosław Kaczynski wlewa nadzieje w serca prawych Polakow.To jego spuscizna.
I te straszne media...


Komentarze
Pokaż komentarze (4)