Minister zdrowia Jolanta Sobierańska - Gerda w Salon24.pl
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska - Gerda w Salon24.pl

Minister zdrowia w Salonie24 zapowiadała limit pensji dla lekarzy. Dziś Tusk wysyła NIK

Redakcja Redakcja Zdrowie Obserwuj temat Obserwuj notkę 33
Rząd przyjął projekt ustawy o przejrzystości zarobków lekarzy, a premier Donald Tusk wnioskuje do NIK o kontrolę finansów w ochronie zdrowia. Nowe dane AOTMiT ujawniają, że ponad 500 specjalistów zarabia powyżej 100 tys. zł miesięcznie. Problem sygnalizowała już w listopadzie 2025 roku minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, która w rozmowie z Salon24 wskazała konkretne kwoty i ostrzegała przed skutkami niekontrolowanych kontraktów.

Z artykułu dowiesz się:

  • Co minister zdrowia powiedziała o zarobkach lekarzy w Salon24 w listopadzie 2025
  • Jakie dane opublikował AOTMiT 18 czerwca 2026 i co z nich wynika
  • Dlaczego premier Tusk skierował wniosek do NIK 
  • Co zmienia projekt ustawy przyjęty przez Radę Ministrów

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji ustawy umożliwiającej Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji gromadzenie danych o wynagrodzeniach lekarzy powiązanych z numerem PESEL. Premier Donald Tusk skierował jednocześnie wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o całościowy audyt wydatkowania środków publicznych w ochronie zdrowia.

Nowe dane AOTMiT pokazują, że ponad 500 lekarzy specjalistów inkasuje miesięcznie powyżej 100 tysięcy złotych. Problem nie jest jednak nowy. W listopadzie 2025 roku minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda wprost wskazała w Salon24, że agencja wyceniła górny pułap kontraktów na 40 tysięcy złotych miesięcznie, i ostrzegała, że dysproporcje w zarobkach uderzają w cały system. 

Minister zdrowia ostrzegała już w Salon24 

Temat wysokich kontraktów lekarskich nie pojawił się znikąd. 5 listopada 2025 roku minister zdrowia Sobierańska-Grenda była gościem redakcji Salon24, gdzie w rozmowie z Tomaszem Wypychem mówiła otwarcie o finansowym kryzysie NFZ i zarobkach lekarzy.


"Nie tylko wybrani lekarze zarabiają ogromne kwoty. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji wyceniła propozycję limitów: 40 tys. zł i 48 tys. zł w szczególnych przypadkach. Widzimy, z jakimi emocjami to się spotkało" - powiedziała minister Sobierańska-Grenda w Salon24.

Zaznaczyła wtedy, że nie chodzi o karanie dobrze zarabiających specjalistów, lecz o przywrócenie równowagi. Wskazała na braki kadrowe w niektórych regionach kraju i zapowiedziała, że rynek lekarzy sam się ustabilizuje w perspektywie kilku lat, gdy absolwenci ostatnich roczników medycyny wejdą na rynek pracy. Teraz, siedem miesięcy po tym wywiadzie, rząd formalizuje to, o czym mówiła ministra. Dane AOTMiT z 18 czerwca potwierdzają skalę problemu, który wcześniej był widoczny tylko w kuluarach branży.

Obejrzyj rozmowę Minister Jolanty Sobierańskiej-Grendy w Salon24


Setki kontraktów powyżej 100 tysięcy. Premier wzywa NIK

Statystyki opublikowane przez AOTMiT w czwartek 18 czerwca pokazują, że 73 procent lekarzy specjalistów w Polsce pracuje na kontraktach. Taki model zatrudnienia stworzył warunki do niemal niekontrolowanego wzrostu stawek. Według raportu agencji 1,2 procent kontraktów lekarzy specjalistów opiewa na kwoty powyżej 100 tysięcy złotych miesięcznie. W skali kraju dotyczy to ponad 500 osób.

Prezes AOTMiT Daniel Rutkowski ostrzega, że to tylko część obrazu. Po zsumowaniu kontraktów z kilku placówek jednocześnie, odsetek najlepiej zarabiających medyków może sięgać nawet 10 procent. Konkretną twarz problemu ujawniła sprawa Dawida Kacprzyka, radnego dzielnicy Ursus i lekarza w trakcie specjalizacji, który w oświadczeniu majątkowym za 2025 rok wykazał przychód z działalności medycznej na poziomie 1 595 932,20 złotych.


"Nikogo nie obwiniam, ale system jest naprawdę zwyrodniały. Przez całe lata był coraz bardziej nastawiony na śrubowanie wynagrodzeń części lekarzy. Doszło do takich dysproporcji, że są szpitale, w których koszty wynagrodzeń stanowią niemal całość wszystkich wydatków." - mówił premier Donald Tusk, tłumacząc decyzję o skierowaniu wniosku do NIK. 

Ustawa i rejestr. Co się zmienia od lipca 

Projekt nowelizacji przyjęty we wtorek przez Radę Ministrów umożliwi AOTMiT pozyskiwanie danych o wynagrodzeniach pracowników medycznych powiązanych z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu. Do tej pory brakowało jednego narzędzia, które pozwalałoby zsumować kontrakty jednego lekarza z wielu placówek.

Rzecznik rządu Adam Szłapka wyjaśnił po obradach, że nowy mechanizm pozwoli ustalić rzeczywiste koszty i lepiej zarządzać finansami systemu. Już w lipcu 2026 roku wejdzie w życie centralny rejestr umów jednostek finansów publicznych obejmujący m.in. publiczne szpitale.


Pierwsza zbiórka ustrukturyzowanych danych według nowych zasad wymaga jednak jeszcze kilku miesięcy wdrożenia, co potwierdziła wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka podczas posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia 17 czerwca.

red.

Fot: Minister zdrowia Jolanta Sobierańska - Gerda w Salon24.pl 


Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj33 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (33)

Inne tematy w dziale Rozmaitości