Alez się afera zrobiła po interwencji p. Krzywonosowej ,oraz przemowieniach pp Tuska i Kaczynskiego w trakcie wczorajszego zjazdu solidarnosci...I o co ta rozpierducha?
O zwiazek ,który jest efektem zgniłego kompromisu pomiedzy rządzacymi wtedy komunistami po jednej stronie a kapusiami i agentami -pozniejszymi ich zausznikami po drugiej?. Zastanawiam się... skoro, obecne władze zwiazku , wraz z Jarosławem Kaczynskim i jego formacją , tak bardzo kontestują sposób i forme w jakiej powstało 21 postulatow a potem zwiazek „Solidarnosc” w ogole, to czego nie rzucą w pieruny całej tej organizacji , nie załozą sobie nowej, nie wiem np. „Antysolidarnosc” albo „solidarnosc prawdy” ...Dlaczego zjezdzają się po trzydziestu latach i robia wszystko, żeby zakwestionowac cały sens i dorobek owczesnego kompromisu. Ta, po co się było kiedykolwiek pod tym podpisywac...Panowie (i Panie) ...a olejcie ten cały zafajdany zwiazek, który powstał tylko po to ,żeby czerwoni z agentami i z rózowymi mogli się dogadac...No, chyba ,ze myslicie inaczej...ze wtedy w 1980 r , nie było innej mozliwosci manewru...,...ze byli tacy i tacy ludzi ,tak i tak się scierali i osiągneli taki efekt jaki osiągneli...
Jeżeli uwazacie ,ze zwyciezyła wtedy wolnosc i ,ze Solidarnosc jest wspolnym osiągnieciem owczesnych uczestnikow tych wydarzen, to dajcie sobie spokuj na pare dni z tą wojenka. Nie mowcie ,ze prawdziwa solidarnosc to ten i ten a tamten i tamten to agent co tylko kombinował jakby tu...
Powie ktos...
„Gdyby wtedy wygrał Gwiazda a nie Wałesa to Poska byłaby w innym miejscu...”
Odpowiadam...
-Może... no i co z tego ? Nie wygrał..Stało się jak się stało i już...Ostatecznie Piłsudski tez był ponoć niemieckim agentem..I co? Ktos mu to dzis wypomina?
Jeżeli NSZZ Solidarnosc powstało z inicjatywy komunistow , posługujacych się agentami i dekadencką inteligencją, to naprawde czas wyrzucic stare logo ,które podobno jako oficjalne zaproponował Modzelwski!!! , do kosza! Wtedy zrozumiem. Po co się umizgiwac do symboli ,które biją was po oczach i są głownym powodem waszych dzisiejszych frustracji?
Postulaty z roku 1980 i powstanie "Solidarnosci", czyt o się komuś podoba czy nie- były efektem kompromisu!!! Wtedy kompromis ten wywoływał łzy szczescia wśród zwykłych ludzi, którzy z daleka,ze swoich domow , obserwowali te wydarzenia. Dlaczego dzis po 30 latach nie dacie szansy młodszym ,którzy tego nie pamietają ,poczuć tego samego? ..cieszyc się waszymi wspomnieniami...?...a i ci starsi tez by pewnie posłuchali ? Przez te kilka dni?Juz starozytni potrafili w trakcie olimpiady oddzielic czas wojny od czasu pokoju. Nie nawalać ,nie masakrowac ludzi swoją wizją swiata przesiaknietego przez złe moce ,tylko wpomniec to, co było w was..w nas dobre...najlepsze.
Słysze Andrzeja Gwiazde, który mowi dziś ,ze walczylismy o to ,żeby na ulicy nie było bezdomnych ,tymczasem wtedy za komuny w Polsce ich nie było a dzis...?...
Panie Andrzeju ,tym się m.in. roznił system komunistyczny od tego zgniłego kapitalizmu...I tak zostało do dzis. Tam gdzie jest wolnosc są i bezdomni...I to mimo działania całej masy związkow zawodowych.
Eryk Wiking.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)