eryk wiking eryk wiking
816
BLOG

Lech -Juventus. Powtorka z meczu na wodzie?

eryk wiking eryk wiking Rozmaitości Obserwuj notkę 14

Lech Poznan awansował do fazy pucharowej Ligi Europy. Gratulacje.

Włoskie dzienniki rozpisują się na temat warunkow atmosferycznych w jakich  pozwolono rozegrać mecz.

 

Oto kilka cytatow...(podaje za onet.pl)

„...Wstyd dla tego kto pozwolił n aten spektakl...”

 

„...spektakle takie jak ten, udaremniają jego przesłanie i sieją wątpliwości co do intencji gry przy 11 stopniach mrozu, na boisku twardym jak marmur i w śnieżycy tak zlodowaciałej, że brakowało tylko syropu, by zrobić napój z kruszonego lodu"

 

"To dokładnie coś odwrotnego, czego oczekuje się od futbolu"

 

Rozżalenia nie ukrywa również sam Allesandro del Piero...

 

 "To najgorsze boisko, na jakim kiedykolwiek grałem"

 

A ja się ciesze...bo mam w pamieci te wszystkie wiecznie „pechowe” przegrane , jak chocby ta w „meczu na wodzie” w finałach z 1974 roku. Po tamtym pamietnym meczu ,  Polacy tak jak dzisiaj potomkowie Romulusa i Remusa wylewali krokodyle łzy ,ze to nie fair ,ze tak być nie powinno...i ,ze „nasi” byli lepsi.

Futbol to prosta gra , w ktorej lepszy jest ten kto strzeli wiecej bramek.

W pozostałych meczach  fazy grupowej Lech strzelił ich tyle ,ze wczoraj wystarczyło zremisować.

Na widok gwiazd Jeventusu chłopakom z Poznania nogi się nie ugięły a mroz ze sniegiem nie przeszkodził im w zdobuciu „zwycieskiego” remisu.

Jeżeli Stara Dama chciała awansować, wystarczyło strzelić o jedną bramke wiecej. Wtedy nie musieliby narzekać na snieg ani mroz tak jak ongiś my na wode...

I tyle. Jakie to proste.

eryk wiking
O mnie eryk wiking

Ten blog bierze udział w konkursie na blog 1000-lecia.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Rozmaitości