Jako ,ze sondaże platfomie w ostatnich dniach nieco oklapły , prezes Kaczyński wziął sprawy w swoje ręce i przyszedł z odsieczą Donaldowi Tuskowi. Spadek notowań platformy sprzed kilku dni był zapewne jednym z efektow tego, iż po ekspoze i zaprzysięzeniu nowych ministrów , opinia publiczna skierowała swoją uwagę na partię rządzącą.Trzeba było czymś to przykryć.Rywalizacja z Ziobrą już zaczynała sie mediom powoli nudzić , przyszedł więc czas na kolejną odsłonę tego przedstawienia. Ruszył zatem do boju swoją husarię Kaczyński.Temat pewniak - kara śmierci.Odpusci sobie taki kąsek jakikolwiek dziennikarzyna? Czy będzie ktokolwiek jeszcze pamietał o problemach Tuska , nadchodzącej recesji czy problemach lwa salonowego Gromosława? Nikt... i o to właśnie chodzi.Jesteśmy moi mili w centrum uwagi , szoł się kręci i wszyscy patrzą na nas. To co ,ze jak na wariatów wyskakujących z tym tematem jak Filip z konopii-ważne ,ze patrzą nam na ręce a zostawili rząd z jego problemami w spokoju.Jak za bardzo się do nas dokleją dziennikarzełki to się powie ,ze są wrogie i działają na zlecenie agentury.Ruskiej rzecz oczywista.I problem z głowy.Żelbetonowy elektorat wszystko kupi -jak mawiał niepopularny dziś klasyk.
Na co liczy prezes Kaczyński ? Ewidentnie jest to proba rzucenia wyzwania szeryfowi Ziobrze i pokazania urbi et orbi , kto tu jest prawdziwym mscicielem ,ponurym żniwiarzem czy jka kto woli ostatnim sprawiedliwym. Prezes skalkulował ,ze warto olać wszystko co się wokół dzieje- recesje, spadek zaufania do PO itp. i postanowił pojechac po bandzie jak zwykle.Moze podpowiedział mu to któryś z jego rezolutnych kolegów ...? W każdym razie idzie Kaczyński z hasłami kary śmierci na sztandarach , choć cała Polska i pół świata wie , o co tu idzie gra i ,ze nie chodzi tu bynajmniej o realną probę zmiany prawa.
Musze ze smutkiem skonstatować ,ze chyba nawet kwadratowy Ziobro ma więcej finezji...Albo po prostu ma lepszych podpowiadaczy.Różnica miedzy Błaszczakiem a Kurskim jest widoczna gołym okiem



Komentarze
Pokaż komentarze (19)