Nie żartujmy.
Są ciekawe dzienniki. Z pewnością łatwiej je znaleźć w księgarni niż tutaj. Jeśli więc szukacie czegoś wartego przeczytania, to polecam Gombrowicza. Akurat mieliśmy jakąś rocznicę i wszędzie się to walało. Pewnie pełno ich na taniej książce, dla skąpych też wystarczy.
Ludzie nie mają wiele do powiedzenia. Tworzą tylko kółka wzajemnej adoracji żeby poprawić sobie nastrój i dalej udawać, że nędza i samotność wcale im nie przeszkadza. Pyskują na różnych "forach", niby dyskusyjnych, obsmarowują się w dzienniczkach i dzięki Bogu nie starcza im czasu żeby pójść do teatru albo coś dobrego przeczytać.
Okrutnie mi się to podoba. Oto Ja! Patrzcie na mnie! Oż k..wa, ale jestem... zresztą wiecie o co chodzi.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)