Miałem nic o wyborach nie pisać, no ale aż żal dupę ściska jak się patrzy na tych biedaków z PO. W zeszłym tygodniu powstrzymałem się z sugerowaniem, że powinni pierwsi uderzyć Warszawą bo naturalne że Kaczyński po ten argument sięgnie i co? Nic. Wielkie zdziwienie i oburzenie. Mimo że od miesięcy pisołki powtarzały, że PO będzie równie nieudolne w Polsce jak Gronkiewicz w Warszawie.
No dobrze, w takim razie parę sugestii.
Na początek spot. Natychmiast. Panowie z PO mają na to dosłownie dzień dwa, żeby rzecz się udała.
Na spocie oryginalne zdjęcia. Z ostatnich kilknastu lat. Na zdjęciach, RAZEM Kaczyński z Kwaśniewskim. Raz pod rękę, raz przeciw sobie, raz przy kawie, raz po przeciwnych stronach barykady. Niech wynajmą dobrego reżysera, bo przekaz musi być jasny - dobry i zły glina, którzy udają przeciwników ale tak na prawdę współpracują, żeby podzielić Polskę między siebie.
To nie powinno być specjalnie trudne. Polacy już wiedzą, że się dogadywali przez ostatni miesiąc. Nie MOŻNA POZWOLIĆ IM O TYM ZAPOMNIEĆ.
Na debacie Kaczyński po tym co powiedział musi uderzyć w Tuska. Kwaśniewski niby nie musi, ale inaczej ciężko będzie mu odbijać piłeczkę POLiDu. Jeśli PO zdąży z takim spotem, ustawi panom K-K całą debatę.
Jeśli zdąży.
Nie odchodźcie od teleodbiorników, jutro następna porada. :)
Mój komentarz u Chraboty na ten sam temat:
Tusk ma sporo opcji jak sobie radzić.
Na początek skoro już się Kaczyński z Kwaśniewskim do siebie przykleili to powinien pilnować, żeby się tak łatwo nie odkleili. Pokazanie że to dwaj cynicy wyrywający dla siebie kawałek czerwonego sukna nie bedzie specjalnie trudne. I codziennie ludzie PO muszą powtarzać, że Kaczyński NIE BAŁ SIĘ ROZMAWIAĆ Z TUSKIEM. To bardzo istotne, bo w kluczowym momencie Tusk może będzie chciał odmówić Kaczyńskiemu a wtedy musi mieć dobry argument.
No i powinien odpłacić Kaczyńskiemu pięknym za nadobne co też nie nastręcza zbyt wielu trudności. Ale o tym dopiero jutro.
ps. wszystkie prawa zastrzeżone, ale nie dla PO :)


Komentarze
Pokaż komentarze (36)