PiS wącha kwiatki. Na razie tylko na swoich reklamówkach w TVP3 ale to i tak fatalna wpadka. Już widzę te szydercze komentarze salonowych speców o prowadzenia kampanii wyborczych. Chociaż nie, tak się dziwnie składa, że to w większości pisołki i potrafią krytykować wyłącznie PO. Co ciekawe PO, PSL i xPR jakoś zdążyły.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4556398.html
Zastanawiałem się jakiś czas temu czy ktoś z PO czyta moje amatorskie porady. Wszystko wskazuje na to, że nie - ale być może czyta je sztab Waldemara Pawlaka:
http://waldemarpawlak.blog.onet.pl/2,ID257657971,index.html
Cieszy że ktoś zastanawia się nad kształtem kampanii a nie leci na oślep za Kaczyńskim.
Wiele osób chwaliło na salonie naszą znakomitą politykę energetyczną i zbliżenie z Litwą. Okazuje się, że to też dyplomaci Kaczyńskiego potrafią doskonale rozegrać:
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4552708.html
Jeszcze trochę takiej dyplomacji "nie na kolanach", i nie będzie ani energii ani sojusznika. Ciekawe jak to pochwalą pisołki.
^ ^ ^
Z dobrych informacji - nieopodal wreszcie wyremontowano kładkę, a Gesslera wreszcie wywalono z rynku starego miasta. Dwie rzeczy, z którymi poprzednie ekipy nie potrafiły się uporać przez lat dziesięć. Widać że coś się rusza, przynajmniej w Warszawie. Niestety Polska będzie musiała poczekać, aż Kaczyńscy sobie pójdą. Oby jak najszybciej.
A wieczorem napiszę jak powinna wyglądać prawdziwa polityka historyczna. A co tam, wszystkim podpowiadam to i PiSowi też mogę pomóc.
ps. co do Urbana Kaczyńskiego - chciałem się oburzyć ale pisołki przekonały mnie że takie odzywki są ok i są naturalną częścią kampanii. Pozostaje się tylko z nimi zgodzić.


Komentarze
Pokaż komentarze