Znów cenzura. Kilka minut temu cenzorzy zlikwidowali notke blogera Ziggi krytykujacego (rzeczowo i merytorycznie) ulubieńca Administracji, salonową świętą krowę - Seawolfa.
Rozbestwienie cenzorów, duszenie wolnego słowa coraz częściej daje się widzieć na Salonie. Praktyki Administracji powodują, że opuszcza nas coraz większa liczba Kolegów a salon coraz bardziej zaczyna przypominac łamy prasy PRL. Skoro nie możemy zrobić nic innego, protestujmy chociaz przeciw tym praktykom. Zaznaczajmy wszelkie ingerencje cenzury.
Inne tematy w dziale Rozmaitości