Spotkałem Cię, znowu.W przechowalni duszZnowu TyW przebraniu następnej Kobiety Czy znowu nic Z tego będzie Czy podsycić jeszcze Dosypać drewna? Palę krzesła Krzesła z jadalni Krzesła ze świetlicy Zapomniany stół Zapomniana gliniana popielniczkaTyle razy chciałem ją stłuc Dla Ciebie Nie wypada Nie w tym miejscu Popielniczka dla wszystkich Czy nie mam prawa? Socjalista Prawa do Ciebie?Czy to prawo „własności” Dokąd dojdę W obie strony Przepaść A Ja stoją Na jednej nodzePrzy rozstaju Jak znak na drodze Tyle w sprawie Filozofii miłości Jak ktoś chce więcej To dostanie w ryj
50
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze