Przepraszam
z szumem jesiennych liści
Przepraszam
z porannym deszczem
Za słów gorycz niepotrzebnych
za spóźnione pijane powroty
Za czyny niegodne w szaleństwie
i za to wszystko o czym wiesz
Niech wiatr przegoni złe wspomnienia
niech wyrzuci do śmieci złe sny
teraz ważna jesteś dla mnie tylko Ty
proszę przebacz mi



Komentarze
Pokaż komentarze (4)