Ewa Gutek Ewa Gutek
763
BLOG

Panie Tusk polskie dzieci są głodne

Ewa Gutek Ewa Gutek Polityka Obserwuj notkę 34

 In vitro w ramach programu zdrowotnego- tak dziś zapowiedział Premier Donald Tusk. Program ministerialny ma być wprowadzony z pominięciem Sejmu.
Skąd ten pośpiech?!
W mojej ocenie wynika wprost z sondaży i nie ma nic wspólnego z troską o zastępowalność pokoleń.
Premier zapowiada, że w ciągu roku można sfinansować procedurę sztucznego zapłodnienia dla 15.000 par. W wyborach parlamentarnych w 2011 wzięło udział nieco ponad 15 mln obywateli. Pochylmy się nad prostym zadaniem matematycznym. Liczbę 15.000 należy pomnożyć przez trzy, a następnie przez co najmniej 6 (mama, tata, dwóch dziadków i dwie babcie) to daje nam 390.000, czyli 2.5 % głosów w odniesieniu do ostatniej frekwencji.
Wzrost zatrudnienia w urzędach za Donalda Tuska też ma swoje uzasadnienie w walce o elektorat. Szacuje się, że obecnie zatrudnionych jest blisko 800.000 urzędników, co pomnożone przez jedynie 4 daje 3.200, czyli 21% ewentualnej wdzięczności. No i mamy 23,5% poparcia z samych „obdarowanych”. Nie będę już liczyć dalej, bo i tak jawi się olbrzymi problem odsunięcia PO od władzy.
W Polsce wiele dzieci nie dojada, wrócił problem próchnicy, wad rozwojowych i tego Państwo nie widzi. Dlaczego?! Bo bieda ma to do siebie, że zobojętnia. Nie robiłam badań nad czynnym elektoratem, ale raczej nie trzeba udowadniać, że chętniej biorą udział we wszystkim ci co mają w tym interes.
Zostawiam względy religijne, etyczne etc.
Tylko w jednej kwestii pokuszę się o pytanie. Czy w ślad za procedurą obiecaną „do trzech razy sztuka” trzykrotnie pojawi się proceduralne usuwanie płodów z wadami genetycznymi?! Nie jest tajemnicą, że ryzyko powstania wad jest wyższe przy sztucznym zapłodnieniu. Może być tak, że za nasze pieniądze wykona się trzykrotnie zabieg in vitro i trzykrotnie zabieg usunięcia ciąży.
Podam przykład Michała- ośmiolatka ucznia 2 klasy szkoły podstawowej.
Jest zdrowym chłopcem, poczętym w sposób naturalny. Wszystko układało się w jego życiu do rozwodu rodziców. Wtedy tatuś pobrał mu wymaz z wewnętrznej części policzka. No cóż! Życie bywa okrutne. Tatuś nie jest ojcem biologicznym. Wyrokiem sądu zniesiono obowiązek alimentacyjny. Matka chłopca jest mało zaradna, ale kocha syna i chce go wychować jak najlepiej potrafi. Tylko jak ma to zrobić jak z dnia na dzień została bez środków (fundusz alimentacyjny nie płaci kiedy ojciec jest nieznany), a jedynie co jej zapewniono to obiady, być może i 170 zł miesięcznie z MOPS. Tylko, że na to poczeka, bo wnioski, zaświadczenia, akt urodzenia, wyrok rozwodowy itd. Mama popełniła błąd, być może świadomie oszukała, ale Michał jest na świecie. Jest polskim dzieckiem.
Nie wierzę, że siłowe rozwiązanie z wykluczeniem Sejmu jest wynikiem troski o nas, raczej wynika z chłodnej kalkulacji i utrzymania władzy za wszelką cenę. W ciągu niespełna 2,5 roku planuje się wydać na same procedury in vitro 250 mln złotych- ile dodatkowo zostanie przeznaczonych na zabiegi usuwania dzieci z wadami genetycznymi tego zapewne się nie dowiemy.

Ewa Gutek
O mnie Ewa Gutek

Jak napotykam na kołtun to go rozczesuję, a jak się nie da to go wycinam!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (34)

Inne tematy w dziale Polityka