Ewa Gutek Ewa Gutek
335
BLOG

Samotna matka na równi z groźnym przestępcą

Ewa Gutek Ewa Gutek Polityka Obserwuj notkę 3

 Przyjęło się zasadę, że do zatrzymania groźnych przestępców dochodzi nocą. Chodzi o powodzenie takich akcji i zminimalizowanie ewentualnego niebezpieczeństwa związanego z oporem zatrzymywanych. Kiedyś tak rozbijano mafię na terenie Lubania i Zgorzelca. Liczne tytuły prasowe z tamtego okresu zaczynały się „w nocy z...zatrzymano członka gangu, groźnego przestępcę”. Podobnie działała też grupa przestępcza. Do wszystkich egzekucji, czy też prób zamachu dochodziło pod osłoną nocy.

Ten proceder stosowany wobec mafiozów został zastosowany wobec matki z Opola samotnie wychowującej dwoje dzieci. Maluchy w wieku 2 i 6 lat przeżyły koszmar, który na zawsze pozostawi rysę na poczuciu ich bezpieczeństwa.

Przypomnę, że do zatrzymania doszło we wtorek 23 października 2012 w nocy. Do mieszkania zaskoczonej matki weszli policjanci z nakazem aresztowania. Kobieta w przeszłości wystawiła zwykły rachunek klientowi swojej nieistniejącej już kwiaciarni zamiast faktury. Była pewna, że zaświadczenie od komornika o umorzeniu postępowania wobec nieskutecznej egzekucji zakończyło proces. Tymczasem przerażonej kobiecie nakazano obudzić dzieci i przygotować w podróż do placówki opiekuńczej.

Trudno się dziwić, że sprawa odbiła się głośnym echem, a samo zatrzymanie wywołało skandal. Sprawą zajęły się dwa ministerstwa. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Ministerstwo Sprawiedliwości. To drugie głos w sprawie zajmie na początku przyszłego tygodnia. Wczoraj MSW podczas konferencji ogłosiło, że wszystko przebiegło zgodnie z literą prawa. Chyba nikt nie miał co do tego wątpliwości, ale czy o zapis prawa chodziło, czy zwykłą ludzką przyzwoitość.

Samotna matka na równi z groźnym przestępcą?

Chyba nawet nie na równi, bo w odniesieniu do Marcina P. recydywisty w oszustwach finansowych, w tym tych ostatnich w Amber Gold jej odpowiedzialność za karę skarbową wyszacowaną na 2.3 tys złotych była bardziej dotkliwa. Uderzyła nie tylko w nią, ale w nas wszystkich. Najbardziej jednak w dwoje małych dzieci, którym zachwiano to co w rozwoju jest najważniejsze- poczucie bezpieczeństwa. Obietnice najważniejszych ludzi w państwie nie są w stanie zapewnić tym maluchom spokojnego snu. Każda noc dla nich to dramat niepewności, czy nie dojdzie do wywózki do obcego domu.

Cokolwiek by nie powiedzieć w sprawie i tak wyłania się obraz stosowania silnego prawa w odniesieniu jedynie do słabego obywatela. Tak jest najprościej. I żadne stanowisko ministerialne nie jest nam potrzebne, bo nie o paragrafy chodzi, a to co mamy najcenniejsze- nasze dzieci.

Dlatego zamiast przerzucać się argumentami wystarczy włączyć zdrowy rozsądek, a tego zabrakło wszystkim decydentom w tej sprawie, a teraz brakuje organom kontrolnym- jak na razie nie ma go również w MSW.

Ewa Gutek
O mnie Ewa Gutek

Jak napotykam na kołtun to go rozczesuję, a jak się nie da to go wycinam!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka