Porozmawiajmy o ważnym
"Jestem Polakiem - więc całą rozległą stroną swojego ducha żyję życiem Polski, jej uczuciami i myślami, jej potrzebami, dążeniami i aspiracjami..." Roman Dmowski
2 obserwujących
20 notek
4169 odsłon
  651   1

Delikatna i kobieca, przebiegła i bezlitosna Polka

Vesperale (wieczorna gwiazdka) a Vesper Lynd
Vesperale (wieczorna gwiazdka) a Vesper Lynd
„Zbyt często działaczki wojennej opozycji są wychwalane za swoje piękno i odwagę, a za mało mówi się o ich prawdziwych osiągnięciach. Krystyna Skarbek (Christine Granville) była jednym z najzdolniejszych agentów specjalnych, zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn, którzy służyli w brytyjskim wywiadzie w czasie II wojnie światowej” Clare Mulley, autorka „The Spy Who Loved”

    Oglądając filmy o Agencie 007, zawsze oczekujemy z bijącym sercem na nową dziewczynę Jamesa Bonda, ponieważ jest piękna, samowystarczalna, bystra, kusząca, wysportowana i tak morderczo czarująca. Ian Fleming tak opisał swoją bohaterkę:
“Kobieta jest kompetentna, że daj Boże zdrowie, i zimna jak sopel lodu. Mówi po francusku jak rodowita Francuzka i zna swój fach na wylot(…). Prosto przycięte, czarne włosy układały się równo na karku dziewczyny, lecz ich końce podwijały się z lekka do środka. dzięki temu ujmowały jej twarz w ramkę poniżej wyraźnie zarysowanej pięknej linii szczęki(…). Skórę miała lekko opaloną(…). Nagie ręce i dłonie emanowały spokojem.”
    Owa Vesper jest odzwierciedleniem naszej Krystyny Skarbek, pierwszej kobiety i najdłużej służącej agentki w brytyjskim wywiadzie. Nigdy nie szukała poklasku, uwielbiała to, co robiła, a robiła to doskonale.
    Krystyna była urwisem, który zawsze robił to, na co ma ochotę. Skarbkówna miała niespotykaną osobowość: jeździła konno i na nartach, uprawiała wspinaczkę i skakała ze spadochronem. Była też kapitalna w „cichym zabijaniu” jak gołymi rękami, tak i garotą, z którą nigdy się nie rozstawała.

image
    Po niemieckiej inwazji na Polskę w 1939 r., postanowiła posłużyć się kraju i zgłosiła się do brytyjskiego wywiadu. Skończyła szkolenie z wyróżnieniem. Posługiwała się wieloma imionami: Christine Granville, Pauline Armand, Krystyna Giżycka. Miała kilku mężów, mnóstwo kochanków. Jej metody rozwiązywania problemów były bardzo kontrowersyjne. Jak to możliwe, że przy tylu kochankach nigdy nie zaszła w ciążę? Prawdopodobnie nosiła w macicy niezłośliwy nowotwór, który uczynił ją bezpłodną.
    W ramach SOE (Special Operations Executive), organizacji utworzonej decyzją Winstona Churchilla w celu prowadzenia misji szpiegowskich, sabotażowych i zwiadowczych w okupowanej przez nazistów Europie, Krystyna zdobywała niezwykle cenne informacje. Jedną z jej najbardziej imponujących misji było przemycenie przez zaśnieżoną granicę polską w temperaturze -30°C mikrofilmu, który zawierał dokumenty wraz z datą planowanej operacji „Barbarossa” – inwazji Niemiec na ZSRR. Był to pierwszy dowód, który trafił w ręce Churchilla i spowodował opóźnienie niemieckiego ataku. Zaimponowała potem brytyjskiemu premierowi Winstonowi Churchillowi tak bardzo, że nazwał ją swoim „ulubionym szpiegiem”. Dostała odprawę w wysokości 100 funtów i osobiste podziękowanie Churchilla.

image
    Służbę wojenną zakończyła w Kairze, gdzie w 1945 została zdemobilizowana.  Nie miała obywatelstwa brytyjskiego i podzieliła rozczarowania innych Polaków, którzy podczas wojny walczyli w Anglii. Mimo swoich zasług i odznaczeń miała trudności ze zdobyciem środków utrzymania. Pracowała jako pokojówka, sprzedawczyni, telefonistka, stewardessa. Życie skończyło się nieoczekiwanie – została zamordowana nożem przez zazdrosnego kochanka. Wokół jej śmierci powstało wiele teorii. Jedna mówi, że zamordowano ją na zlecenie ZSRR. Dzisiaj jej tajemnice przechowywane w teczkach brytyjskiego wywiadu.
Łamała reguły, żyła według swoich zasad do końca i jedno jest pewne: miała predyspozycje, by zostać idealem szpiega.


Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale