Zaledwie kilka dni temu wpolitycepl napisał o pewnej manipulacji portalu ,,Onet,, która sprowadzała się do tego,że tytuł sugerował coś innego,niż tekst,którego był zapowiedzią,a wyglądało to tak:
tytuł brzmiał ,,Doktor G. skazany.Ziobro:ten wyrok to zła wiadomość.
Tekst pod tym tytułem przyniósł rozwinięcie słów Ziobry,który powiedział:,,Ten wyrok to zła wiadomość dla tych, którzy chcą, by Polska była skorumpowanym krajem.,,
Subtelna różnica.
Onet to portal ongiś należący do grupy ITI,właściciela stacji TVN ,który jakiś czas temu reklamował się hasłem ,,cała prawda całą dobę,,.Obecnie do tej spółki doszedł inwestor zagraniczny jakim jest spółka Ringier Axel Springer,co mogłoby sugerować ,że jakośc podawanych informacji wzrośnie,ale czy na pewno?
Szukając informacji do innej notki przeglądarka internetowa zaproponowała mi opisany powyżej portal,który interesujący mnie wywiad opatruje tytułem,,Olbrychski o swoim przyjacielu:może Gerhard jest próżny.,,
Wchodząc w tekst i szukając jakiegoś odniesienia do przyjaźni Olbrychskiego i Depardieu znajduję pytanie redaktora prowadzącego Jacka Gądka i odpowiedź Olbrychskiego
,,Pan dobrze zna Gérarda Depardieu - prawda?
- Znamy się dobrze, graliśmy razem w teatrze, odbyliśmy europejskie tournee, ale ostatni raz widzieliśmy się jakieś trzy lata temu.,,
No to ci dopiero przyjaźń pomyslałem.Nic tylko pogratulować portalowi Onet rzetelności.
Zastanawia mnie czy jest to niechlujność ( w co wątpię) czy premedytacja,bowiem byłbym sobie w stanie wyobrazić,że aby podnieść prestige pana Daniela w oczach nadwiślańskich Irokezów tytuł z ,,przyjacielem,, sprzeda się lepiej ,niz jakieś tam ,,Olbrychski grał z Gerardem,,.
Po co jednak podnosić prestige kogoś,kto i tak w opinii mainstreamowych agentów piastujących różne funkcje na odcinku medialnym jest nikim mniejszym,jak światowej sławy aktorem,ano widocznie po to,że takim go zrobiono,a on sam z sibie nim nie jest.Czyli trzeba go co jakiś czas nadymać,aby z jednej strony jego w ten sposób wykreowany autorytet mógł przyćmić ewentualne brzydkie strony z jego autorytetowego życia i żeby jego slowa,które okazjonalnie wypowiada o Jarosławie Kaczyńskim zawsze miały ten posmak autorstwa światowej sławy aktora i do tego jest pan Daniel tu najbardziej potrzebny,aOnet,cóż wyglada,że jest jednym z nadymających.
http://wpolityce.pl/artykuly/44038-bezczelna-manipulacja-onet-u-szokujace-przeinaczenie-slow-zbigniewa-ziobry-zapamietajmy-to
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/olbrychski-o-swoim-przyjacielu-moze-grard-jest-pro,1,5385873,wiadomosc.html


Komentarze
Pokaż komentarze (6)