autorytetopożeracz autorytetopożeracz
780
BLOG

Sędzia Tuleya i polski wymiar sprawiedliwości.

autorytetopożeracz autorytetopożeracz Polityka Obserwuj notkę 21

Redaktor Jachowicz jest zarówno wyrokiem,jaki jego uzasadnieniem zaskoczony.,a może nawet zbulwersowany,przy czym od dłuższego czasu czytam Jachowicza i niewiele jest go w stanie  zdziwić.Jego reakcja na finał jednego z wątków w sprawie dr. G jest jednak znamienna:

,,Po raz pierwszy w życiu widziałem, jak sędzia zamienia się w adwokata oskarżonego.,,

Poseł Janusz Wojciechowski jest częściowo zadowolony sugerując, że przynajmniej w jakiejś mierze materiał zgromadzony przez sąd był na tyle mocny,że pracujący pod ciężarem opinii publicznej sędzia Tuleya zdecydował się wymierzyć dr. G karę.

Zarówno red.Jachowicz,jak i poseł Wojciechowski wskazują na kuriozalne zachowanie sędziego podczas recytacji uzasadnienia wyroku,kiedy to padły słynne juz na całą Polskę słowa piętnujące działania CBA i porównujące je do praktyk stalinowskich.

Publicysta Stanisław Żaryn zastanawia się w swoim tekście czy to CBA miało metody stalinowskie,czy sędzia Tuleya cofnął się w tamte czasy zamieniając uzasadnienie wyroku w polityczną polemikę z kierownictwem jednej ze służb specjalnych i zwraca uwagę na fakt,że co prawda Tuleya mówi,że,,'dziwactwa', których w sprawie dopuściły się organy ścigania, nie mogą jednak w całości dyskwalifikować tego postępowania karnego" ale mimo tego swym  wyrokiem zalegalizował te działania.

Dziś czytam,że nasz bohater wpadł na pomysł,aby zgłosić doniesienie do prokuratury na działania CBA w sprawie Garlickiego i tu jestem kompletnie bezradny,bo dlaczego dziś ,a nie przed ogłoszeniem wyroku?

Zaznaczam,że nie znam tych procedur i traktuję sprawę wedle mojego rozsądku, a czy jest on zdrowy to nie mnie rozstrzygać.W każdym razie z moimi wątpliwościami nie jestem odosobniony i podczas gdy media mętnego nurtu robią z Kamińskiego i ówczesnego CBA niemalże bandytów to były sędzia Trybunału Konstytucyjnego Wiesław Johann jest postawą sędziego tak zbulwersowany ,że mówi,,Dla mnie cały ten wyrok i jego uzasadnienie jest dziwaczne. Brzydzę się tym wyrokiem i postawą sędziego w tej sprawie.,

dodając jednocześnie,że,,Porównywanie metod działania CBA do czasów stalinowskich, co zrobił sędzia, kwalifikuje się do postępowania dyscyplinarnego.,,.

Podobnego zdania jest znany karnista prof.Kruszyński,który co prawda metodami CBA z tamtych czasów zachwycony nie był,ale odciął się od słów sędziego Sądu Rejonowego o stalinowskim wzorcu postępowania ludzi Kamińskiego.

Zwróćmy przy tym uwagę,że inaczej niż sugeruje Jerzy Jachowicz Tuleya nie jest całkiem świeżym sędzą i zasłynął już orzekając w sprawie gangu,, Szkatuły,,.Wówczas na ,,dwa dni przed wyrokiem obrońca Rafała S. zaproponował karę łączną pięciu i pół roku więzienia oraz 10 tys. zł grzywny, której dobrowolnie się podda.,,

Do tej propozycji przychylił się prokurator,a sędzia Tuleya ,,klepnął,, wyrok chwaląc oskarżonego słowami

,,Pan oskarżony, tak jak kierował grupą przestępczą, tak i zakończył własny proces karny, szybko i bez niepotrzebnych słów,,

Nie wiem ,jak Wam,ale mnie stoi przed oczami prezes gdańskiego sądu,przy zachowaniu wszelkich proporcji oczywiście.Nie mogę pojąć jak tak medialną sprawę mógł prowadzić sędzia z dość jednak malym doświadczeniem?Czy postawiono go wobec trudnego faktu licząc na to,że mogą być kłopoty i nikt z doświadczonych sędziów nie chciał się pakować w tak upolityczniony proces?Mlodego można łatwiej usprawiedliwić,albo przenieść i w ten sposób wyciszyć sprawę.Kwestia uzasadnienia i wycieczek sędziego wyglada dla mnie jak z filmu sf.Tujeya sprawiał bowiem wrażenie,jakby dostał z Czerskiej gotowca.Coś takiego kompromituje wymiar sprawiedliwości i stawia nas w szeregu państw poskolonialnych.Sędzia ma bowiem obowiązek koncentrowania się na prawnym aspekcie sprawy.

Po aferze z prezesem Milewskim prezes Krajowej Rady Sądownictwa powiedział tak:,,Rada z rosnącym niepokojem zauważa, że ostatnie incydentalne wydarzenia związane z działalnością sądów, w tym niestosownymi zachowaniami pojedynczych sędziów, sprowokowały nieadekwatne reakcje niektórych polityków i przedstawicieli części mediów, podważające zaufanie do sądów i sprawowanego przez nie wymiaru sprawiedliwości,,

Moim skromnym zdaniem już wtedy mówienie o pojedynczym przypadku zakrawało na śmieszność,ale zobaczymy czy Rada i jej prezes tym razem też będą mówić podobnie i jeśli tak to mamy problem.

 

 

 

 

 

 

 

http://wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-jerzego-jachowicza/44069-pominmy-nazwisko-sedziego-w-sprawie-dr-g-sad-zamienil-w-farse-i-to-pod-wieloma-wzgledami

http://tvp.info/informacje/polska/w-sprawie-doktora-g-cba-przekroczylo-uprawnienia/9653664

http://wpolityce.pl/artykuly/44079-sedzia-tuleya-ma-juz-swoje-zaslugi-kierujacemu-gangiem-szkatuly-dal-piec-i-pol-roku-wiezienia-oraz-laurke-w-postaci-wyrazenia-szacunku-w-trakcie-procesu

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (21)

Inne tematy w dziale Polityka