Właśnie przeczytałem,że pan premier Donald Tusk złożył kondolencje Jarosławowi Kaczyńskiemu,po śmierci mamy nekrologiem w Gazecie Wyborczej i tu mam problem,który zaistniał w tytule.
Nie wpadłbym na to,że premier Tusk nagle zszedł z panteonu na ziemię i na powrót stał się czlowiekiem,z typowymi dlań uczuciami,ale tez nie chciałbym widzeć w nim takiego cynika,który nawet w obliczu osobistej tragedii przeciwnika dokręca mu śrubę.
Trochę przypomina to wysłanie pana Boniego z kondolencjami na pogrzeb prof. Szaniawskiego.
Kontekst całej sprawy nie jest przyjemny bowiem za tą drugą tezą przemawiałby fakt,że bywają podobno wydania ,,gazety,, gdzie na 17 reklam tylko 4 pochodzą od popdmiotów komercyjnych.Reszta to ,,kroplówka,, rządzącej partii dozowana poprzez spółki skarbu państwa, możnaby porzynajmniej przypuszczać.
Dlaczego premier Tusk nie wzniósł się na wyżyny i nie dał opublikować nekrologu,jeśli juz nie w ,,Gapolu,, to przynajmniej w odzyskanej ,,Rz,,?
To byłby gest,a tak...
http://wpolityce.pl/artykuly/45937-cos-drgnelo-dziennikarskie-tuzy-centrolewicy-zaczynaja-odwaznie-mowic-prawde-no-wreszcie


Komentarze
Pokaż komentarze (11)