Nie do wiary,prawda?
A jednak taką konkluzją zakończył się spot NBP z serii ,,robimy ludziom wodę z mózgu,,(spot w realu ma inny tytuł,sugerujący podejmowanie edukacji ekonomicznej).
Wszyscy płacimy podatki i dzięki liberalnemu rządowi Donalda Tuska są one coraz wyższe,ale czy możemy powiedzieć,że podnoszą one standard naszego życia?
Tutaj mała dygresja (gdyby ktoś poczuł dyskomfort z powodu zestawienia:liberalny rząd-podnoszenie podatków) w normalnych systemach politycznych liberalizm znaczy obniżanie podatków.
Jak patrzę jednak na najdroższy stadion świata,który z powodu wad konstrukcyjnych powinien być zamknięty,na drogi autostradopodobne i pas startowy dla balonów w Modlinie to mam wątpliwości co do owej korelacji podatków z wyższą jakością życia.
Ale skoro liberalny rząd robi nieliberalne posunięcia, to dlaczego NBP nie miałby udawać,że inwestuje w edukcję Polaków?


Komentarze
Pokaż komentarze