autorytetopożeracz autorytetopożeracz
673
BLOG

Co ma Jakub Śpiewak z dr.G. wspólnego?

autorytetopożeracz autorytetopożeracz Polityka Obserwuj notkę 5

 Aresztowanie dr. G wywołało burzę.

Po raz pierwszy w historii III RP podniesono rękę na człowieka z tzw. świecznika.Sądzę,że ten fakt spowodował lawinę strachu wśród mających ,,lepkie,, ręce urzędników,polityków i związanych z establishmentem elit intelektualnych,czy biznesowych.

Na bazie tego spektakularnego zatrzymania w szpitalu,z kajdankami i spesłużbami w kominiarkach prasa,która tropiła każde ,,podknięcie,, ówczesnego rządu, koalicji SO/LPR/PIS zbudowała tezę,że zatrzymanie ,,wirtuoza,, w ich mniemaniu niesłuszne miało rzekomo doprowadzić do spadku zaufania do lekarzy,a co za tym idzie spadku liczby przeszczepów.Artykuły obwiniające PIS,Zbigniewa Ziobrę i Jarosława Kaczyńskiego o śmierć pacjentów,którzy nie doczekali się zbawiennego przeszczepu epatowały niemal każdego tygodnia opinię publiczną.

Trzeba było kilku lat,aby obalć tę tezę(Skwieciński,link poniżej),choć w głowach wielu egzystuje ten fałszywy obraz do dziś.

Mamy więc realny spadek przeszczepów spowodowany innymi faktorami,sprytnie pomieszany z aresztowaniem kardiologa o wątpliwej konstrukcji moralnej w celu zmasakrowania wizerunku ówczesnego rządu.

Dziś w polskim radio byłem świadkiem ubolewania nad skutkami ,,afery Śpiewaka,, która z pewnością odbije się negatywnie na gotowości Polaków do wspierania wielu cennych inicjatyw,do których bez wątpienia zaliczyć trzeba pomysł z Kidprotect,którego szefem był właśnie Śpiewak.

Pytanie czy to przypadek,że cała afera ujrzała światło dzienne po finale WOŚP,co z pewnością odbiłoby się negatywnie  pozostawiam innym.

Nie wiem czy media ,,mętnego nurtu,, z podobną gorliwością,z jaką wypisywały brednie o spadku liczby przeszczepów,wiążąc ten fakt z zatrzymaniem dr G. będą załamywały ręce nad nadszarpniętym zaufaniem do organizacji,finansujących swą działalność z dobrowolnych datków,ale obawiam się,że wątpię.

Temat zostanie zapewne zastąpiony innym i wyciszony,bo chodzi o kogoś z własnego,w domyśle słusznego obozu.

Dwa,jakże znamienne dla naszej rzeczywistości przykłady.Jeden,mający znamiona szeroko zakrojonej prowokacji politycznej,mającej na celu obalenie demokratycznie wyłonionego rządu i drugi o niebezpiecznych i nie dających sie przewidzieć konsekwencjach,które dotką ludzi,takich realnych,nie wyimaginowanych.

http://www.rp.pl/artykul/457722.html?print=tak


 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka