Jakiś czas temu jedna z naszych gwiazd salonowych (Ufka,albo Eska) napisała,że reakcja premiera nic nie wiedzącego o memorandum podpisanym dopiero co między Gazpromem,a PGNiG w sprawie budowy nowego gazociągu,była tylko ściemą i teatrem.
Jeśli tak,to dzisiejsze odwołanie ministra Budzanowswkiego możnaby tłumaczyć tak: Tusk wiedział o memorandum,ale rżnął głupa (jak często i chyba to jest coś,co potrafi najlepiej) a dziś poświęcił ,,murzyńskiego chłopca,, bo tak zakładał scenariusz.
Jeśli ta interpretacja miałaby okazać się prawdziwa,to przyznam,że sprytny manewr,ale czy nie mający piętna taktyki mafii,a nie polityki,a może to jedno i to samo,przynajmniej w Polsce?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)